|

168-godzinny tydzień. Żyj w pełni 24/7 – recenzja książki

Sięgając po książkę 168-godzinny tydzień. Żyj w pełni 24/7 Kevina Hogana byłem ciekaw czy będzie to kolejny poradnik o tym jak odnieść życiowy sukces.

Znając poprzednie prace Kevina spodziewałem się dwóch rzeczy: ciekawego i nietuzinkowego podejścia do tematu. Niewiele się też pomyliłem. Jak na książkę pisaną w amerykańskim stylu można tu znaleźć mnóstwo odniesień do innych prac oraz kursów autora. Na szczęście nie jest to nagminnie stosowane i nie przeszkadza w czytaniu.

W pierwszej części książki 168-godzinny tydzień. Żyj w pełni 24/7 autor skoncentrował się na powodach, dla których nie odnosimy sukcesów. Możemy tu przeczytać o przeszkodach jakie stawiamy sobie na drodze do szczęścia, nieumiejętnym planowaniu i organizacji swojego czasu. Stosując metaforę chomików, które kręcą się w swoich kołach - autor opisuje wygodę, przyzwyczajenia i bezpieczeństwo w jakim żyjemy. Wspomina również o korzyściach z porzucenia dotychczasowych schematów i wyjścia z własnej strefy bezpieczeństwa na rzecz korzyści tam czekających.

Dalsza część 168-godzinnego tygodnia opisuje jak współczesne systemy wyznaczania celów są dla nas nieefektywne i nieskuteczne. Kevin Hogan podaje przykłady gwałtownych zmian, które na etapie pięcioletniego planowania kariery, życia osobistego czy finansowego są nie do przewidzenia. Co za tym idzie stawia na cele krótkoterminowe i poświęcanie im jak najmniejszej ilości czasu w codziennych aktualizacjach. Należy być elastycznym i umieć dostosować się do zmieniających się warunków. Jego zdaniem to jedyny sposób na odniesienie sukcesu. Książka 168-godzinny tydzień. Żyj w pełni 24/7 porusza też temat braku dyscypliny i szeroko rozumianej porażki. Jak możesz przeczytać: „Każde działanie, które może zapewnić Ci sukces i które może przybliżyć Cię do życia, którym CHCESZ ŻYĆ, WIĄŻE SIĘ Z PORAŻKĄ.. i to NIE JEDNĄ.”

Pomimo tego, że jest to typowa pozycja, w której znajdzie się kilka „wodolejnych” tematów, tytuł wart jest uwagi i wydania pieniędzy. Kevin Hogan nie tylko zmusza nas do zastanowienia się nad tym co robimy ale daje też świetny przykłady jak to zmienić. Książka stanowi spójną całość i w raz z każdą kolejna kartką prowadzi nas przez pewnego rodzaju proces. Tytuł pełen jest ciekawych przykładów, czytelnych analiz i ćwiczeń, które mają nam pomóc w osiągnięciu celu.

Książka w dużej mierze opowiada o tym jak żyć własnym życiem, spełniać swoje marzenia i realizować wszystko to na co mamy tylko ochotę. Zanim jednak dotrzemy do tej części pracy czeka nas długa przeprawa.

Na koniec chciałbym podziękować redakcji SENSUS za udostępnienie egzemplarza do recenzji. Samą książkę możecie kupić TUTAJ.


Tagi:

Kiedy boimy się po raz pierwszy

Kiedy boimy się do kogoś podejść, zamienić z nim kilka zdań, kiedy mamy przekonanie, że rozmawianie z nieznany człowiekiem jest głupie. Wystarczy zrobić pierwszy krok, zamienić jedno zdanie, aby przekonać się, że nie jest to prawda. Kiedy boimy się odezwać w nieswoim języku, powiedzieć choć jedno zdanie, kiedy mamy przekonanie, że nie jesteśmy w tym […]

Dlaczego nawyki kształtują nasze życie

Gdyby kształtowanie nawyków należało do prostych czynności, każdy z nas bez większych problemów byłby w stanie modyfikować i wyrabiać w sobie te nawyki, na których mu najbardziej zależy. Potrzeba porannego wstawania dla sporego grona śpiochów przestałaby być problemem, w końcu wiedzieliby, że położenie się wcześniej spać ułatwiałoby im wstawanie. Wiele osób skończyłoby także z nieregularnym i […]

Technika pomodoro

Technika pomodoro to jedna z popularniejszych, znana na całym świecie technika zarządzania czasem. Technika pomodoro została wymyślona przez Francesco Cirillo w latach 80 ubiegłego wieku. Nazwa techniki powstała dzięki kuchennemu zegarkowi, którego Francesco używał podczas pracy do zarządzania swoim czasem. Można przypuszczać, że czasomierz miał na swojej skali jedynie 25 minut, co w efekcie doprowadziło […]