|

Burza mózgów – 13 prostych zasad dzięki, którym pokonasz każdą trudność | część I

Burza mózgów to jedno z tych narzędzi, o którym zapewne nie raz słyszałeś. Dla mnie to pewnego rodzaju proces kreatywny, przynajmniej tak go nazywam, w którym pewna grupa ludzi, często pracująca razem, spotyka się by poszukać możliwości rozwiązana pewnego problemu. Chociaż sam model pracy wykorzystujący burzę mózgów przez ostatnie lata mocno ewoluował, jego idea wciąż pozostaje ta sama.

 

Struktura tego modelu była znana jeszcze przed wojną, jednak dopiero w 1948 Alex Osborn usystematyzował ją w swojej książkę - Unlocking Your Creative Power. Model ten składał się z kilku zasad, które do dziś nie tracą na funkcjonalności, oto one:

  • Ważna jest ilość pomysłów, a nie ich jakość.
  • Pomysły nie mogą być krytykowane, wyśmiewane i komentowane.
  • Każdy z uczestników ma prawo do zgłaszania dowolnej liczby pomysłów.
  • Uczestnicy mogą korzystać w wcześniejszych pomysłów, dodając do nich coś od siebie.
  • Im bardziej śmiałe i kreatywne pomysły tym lepiej.

W tym dwu częściowym artykule skoncentruję się na przedstawieniu Ci 13 prostych zasadach prowadzenia burzy mózgów. Dzięki nim prowadzone przez Ciebie sesję, będą bardziej skuteczne i kreatywne. Przynosząc tym samym więcej pomysłów i możliwości rozwiązania problemu z którym się właśnie borykasz.

Burza mózgów to szukanie możliwości, a nie rozwiązań.

1. Zacznij proces od dobrania odpowiedniej liczby uczestników

Odpowiednio dobrana ilość osób w grupie to jeden z ważniejszych elementów skuteczności każdej z sesji. Jeśli jedna osoba jest w stanie wygenerować 5 pomysłów, to dwie powinny wygenerować 10, prawda? Niestety to tylko teoria, która daleka jest od praktyki.

Myśląc o odpowiedniej ilości uczestników sesji, pamiętaj by każdy z członków zespołu miał szansę aktywnego uczestniczenia w spotkaniu. Pamiętaj również o tym aby wszyscy uczestnicy burzy mózgów byli aktywni oraz mogli udzielać się na forum. Duża ilość ludzi w grupie niesie ze sobą 2 zagrożenia:

  • Im więcej osób, tym mniej chęci w ludziach, aby aktywnie brali udział w dyskusji.
  • Większe ryzyko krytyki i komentowania proponowanych rozwiązań, co wiąże się z brakiem aktywności i strachem przed oceną.

Niech każda z grup w której pracujesz ma od 5 do 7 osób. Pozwoli Ci to utrzymać odpowiednią dynamikę spotkania jak i usprawnić komunikację w samej grupie.

2. Zadbaj o różnorodność charakterów i osobowości

Mamy skłonności do otaczania się ludźmi, którzy zachowują się podobnie jak my, lubią to co my, wyznają podobne wartości do naszych, mają jak my podobne doświadczenia, często też myślą tak jak my. To dlatego nie mając większego doświadczenia w prowadzeniu burzy mózgów dobieramy osoby podobne do nas. Jednak czy tego typu charaktery, osoby widzące świat w podobny sposób są w stanie wypracować maksymalne rezultaty w prowadzonych przez Ciebie sesjach?

Budując grupę sesyjną dobieraj ludzi o różnym usposobieniu i charakterze, zadbaj o różnorodność. Wybieraj osoby z różnych działów, jak również tych na różnym poziomie kompetencji i odpowiedzialności. Możesz też sięgnąć po zasoby z poza Twojej firmy. Takie rozwiązanie może wprowadzić całkowicie inny punkt widzenia tego nad czym będziecie dyskutować.

Im większa mnogość w postrzeganiu tego samego problemu tym większa szansa na stworzenie skutecznych i kreatywnych możliwości dalszej pracy. Pamiętaj również by grupa była otwarta i kreatywna.Burza mózgów to szukanie możliwości, a nie rozwiązywanie problemów. Im więcej śmiałych pomysłów pojawi się w trakcie sesji, tym lepiej dla całego procesu. Tym bardziej, gdy znajdzie się ktoś, kto zainspiruje się dzięki temu co padło z ust innej osoby.

3. Zaplanuj czas każdej sesji

Można spędzić godziny rozmyślając nad rozwiązaniem jakiegoś problemu. To też jest przyczyną częstego pośpiechu podczas sesji oraz tworzenia nastawienia na gotowe rozwiązania i rezultaty. Zapomina się tym samym, że nie o to chodzi w burzach mózgu.

Nim rozpocznie się spotkanie, poinformuj każdego z członków grupy ile dokładnie będzie trwało najbliższe spotkanie. Optymalnym rozwiązaniem dla takich sesji jest 1,5 – 2 godzin. Tak zoptymalizowany czas działania pozwoli odpowiednio przygotować się do sesji, rozgrzać nasze szare komórki, jednak co ważniejsze, dobrze przepracować samą sesję oraz efektywnie ją zakończyć.

4. Przygotuj do sesji każdego z uczestników

Aby skutecznie uczestniczyć w sesjach burzy mózgów, dobrze jest poznać omawiany na niej temat oraz zapoznać się z obecnymi trudnościami. Jeśli natomiast jest inaczej, jeśli uczestnicząc w procesie burzy mózgów nie masz wiedzy na temat tego nad czym pracujesz, w jaki sposób może skutecznie brać w niej udział? Generować tym samym dziesiątki propozycji oraz odpowiedzialnie uczestniczyć w samym spotkaniu?

Nim zaprosisz uczestników sesji aby usiedli razem i zastanowili się nad danym problemem, pozwól im się przygotować. Na kilka dni przed spotkaniem, wyślij im wiadomość z tematem spotkania, omawianym przez was problemem, oraz ewentualnymi trudnościami. Niech każdy z nich samodzielnie przygotuje się do sesji, poszuka samodzielnie odpowiedzi , aby w grupie pracować jeszcze skuteczniej.

5. Stwórz kreatywne środowisko pracy

”Burza

Większość dobrych pomysłów powstających podczas sesji ma miejsce na jej końcu. Wynika to przede wszystkim z pobudzenia naszej kreatywności, dostępu do dużej ilości pomysłów oraz środowiska sprzyjającemu szukaniu nowych możliwości. Jak zatem stworzyć takie środowisko?

Zacznij od kreatywnego ice-brakera, który pobudzi Twój zespół do kreatywnego myślenia. Nim przejdziecie do kluczowego działania, w trakcie burzy mózgów skupcie się na powodem występowania danego problemu np.:

- Zanim przejdziecie do szukania możliwości rozwiązań danej trudności, omówcie warunki w jakich obecnie funkcjonuje np. wasza firma.

- Zastanówcie się nad konkurencją, oferowanym przez was produktem, kluczowymi odbiorcami czy klientem docelowym.

- Wszystko to zapisz na tablicy albo dużej kartce papieru, tak by było widoczne dla każdego.

Potraktuj to zadanie jako rozgrzewkę! po której dużo łatwiej wraz z zespołem będziesz mógł wejść w kreatywny proces.

6. Walcz z rutyną w trakcie sesji

Jedną z większych trudności, jaka pojawia się w trakcie prowadzenia sesji burzy mózgów jest rutyna. Kiedy każdy z członków zespołu wystrzela się z pomysłów, a energia całej grupy zacznie spadać, pora byś zareagował i zaczął działać. To też duże wyzwanie dla Ciebie aby wyciągnąć zespół z rutyny i skłonić ich do dalszej kreatywnej pracy.

Jest jednak coś co może CI w tym pomóc.

Podczas prowadzonej przez siebie sesji przygotuj członkom Twojego zespołu duże kartki papieru, które będą mogli zapisywać, wykałaczki do układania wieży, długopisy do bawienia, ciastolinę do lepienia oraz wszystko to, co może utrzymać ich kreatywności i skupieniu w trakcie całej sesji.

Nie zapominaj też o sobie. Jako lider całej grupy i Ty musisz być przez cały ten czas w pełnej koncentracji i gotowości.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat prowadzenia procesu kreatywnego za pomocą burzy mózgów, zajrzyj do drugiej części artykułu.


Tagi:

Kiedy boimy się po raz pierwszy

Kiedy boimy się do kogoś podejść, zamienić z nim kilka zdań, kiedy mamy przekonanie, że rozmawianie z nieznany człowiekiem jest głupie. Wystarczy zrobić pierwszy krok, zamienić jedno zdanie, aby przekonać się, że nie jest to prawda. Kiedy boimy się odezwać w nieswoim języku, powiedzieć choć jedno zdanie, kiedy mamy przekonanie, że nie jesteśmy w tym […]

Dlaczego nawyki kształtują nasze życie

Gdyby kształtowanie nawyków należało do prostych czynności, każdy z nas bez większych problemów byłby w stanie modyfikować i wyrabiać w sobie te nawyki, na których mu najbardziej zależy. Potrzeba porannego wstawania dla sporego grona śpiochów przestałaby być problemem, w końcu wiedzieliby, że położenie się wcześniej spać ułatwiałoby im wstawanie. Wiele osób skończyłoby także z nieregularnym i […]

Technika pomodoro

Technika pomodoro to jedna z popularniejszych, znana na całym świecie technika zarządzania czasem. Technika pomodoro została wymyślona przez Francesco Cirillo w latach 80 ubiegłego wieku. Nazwa techniki powstała dzięki kuchennemu zegarkowi, którego Francesco używał podczas pracy do zarządzania swoim czasem. Można przypuszczać, że czasomierz miał na swojej skali jedynie 25 minut, co w efekcie doprowadziło […]