|

Steve Jobs – Walter Isaacson (Recenzja)

Nawet jeśli nie należysz do miłośników produktów marki Apple, warto abyś sięgnął po tę biografię. "Steve Jobs" autorstwa Waltera Isaacsona jako jedyna z wielu wydanych po jego śmierci biografii została napisana przy współpracy z samym Jobsem.

Steve Jobs - Walter Isaacson (Recenzja)

Na podstawie dziesiątek wywiadów z bohaterem, opowieści pracowników, konkurencji, przyjaciół oraz rodziny Steve'a, autor stworzył ciekawy obraz bohatera, którego lepiej miała okazję poznać jedynie garstka bliskich mu osób. Ta wciągająca, siedmiuset stronicowa opowieść to pełna wzlotów i upadków historia Twórcy przedmiotów, które dziś można znaleźć nawet w najbardziej egzotycznych miejscach na całym świecie.

W czasach, kiedy społeczności całego globu goniły za zbudowaniem swoich cyfrowych gospodarek, Steve Jobs stał się ikoną tamtych czasów, żyjącą legendą i wizjonerem tworzącym rzeczy na pozór niemożliwe. Ukształtował tym samym nową rzeczywistość, łącząc nowoczesne technologię wraz z wizją własnej przyszłości i stworzył firmę, która stała się religią XXI wieku.

Początki Apple Computer

Historia Steve'a Jobs'a rozpoczyna się w latach pięćdziesiątych XX wieku, kiedy to jego matka Joanne Schieble dowiaduje się, że jest w ciąży. Perypetie związane z adopcją małego Steve sprawiły, że niedługo po swoim urodzeniu trafił on do rodziny Clary i Paula Jobsów, prostej pary ze średnim wykształceniem mieszkającej w San Francisco. Aby zapewnić swojemu dziecku możliwość studiowana, co było też jednym z warunków adopcji małego Steve, rodzina przenosi się do kolebki nowoczesnych technologii, mieszczącej się w Dolinie Krzemowej Mountain View. Już jako nastolatek mały Steve przejawiał wiele cech indywidualisty i introwertyka. W latach późniejszych, Jobs zaczął popadać w jeszcze większe skrajności. Zafascynowany religiami wschodu, zostawił Reed College i wyruszył w podróż do Indii by szukać tam natchnienia oraz oświecenia duchowego. Wracając jako buddysta zaczął chodzić boso, stał się frutarianinem oraz ograniczył swoją higienę osobistą. W tym samym czasie wraz ze swym kolegą Steve'm Wozniakiem uczęszczali na spotkania klubu komputerowego, tworząc firmę Apple Computer.

Isaacson z niezwykłą starannością połączył osobiste życie Jobs’a wraz z wieloma historiami dziejącymi się w Apple, budując tym samym niezwykły opis tego jak za czasów życia jego twórcy funkcjonował gigant z Cupertino.

Doskonałość i prostota w każdym calu

steve jobs

Tworząc swoje projekty Steve kierował się przede wszystkim prostotą i minimalizmem, co na początku ery kanciastych komputerów osobistych było czymś niespotykanym. Jobs rozumiał, że oferowane przez niego produkty muszą być wyjątkowe, może właśnie dlatego w jego podejściu nie było nic nadzwyczajnego. Twórca Apple miał w sobie wiele skrajności, które sprawiały, że życie z nim było trudne i często wyprowadzało z równowagi. Każdy z jego produktów musiał być prosty w obsłudze oraz dopracowany do perfekcji. Prowadziło to jednak do setek konfliktów i opóźnień w projektach. Można by przypuszczać, że to właśnie dzięki takiemu myśleniu i podejściu do pracy, w pierwszej połowie lat 80 światło dzienne ujrzał flagowy projekt marki - Macintosh.

Jak na tamte czasy była to prawdziwa rewolucja w dziedzinie komputera osobistego. Macintosh jako pierwszy posiadał elementy interfejsu graficznego, miał także w zestawie monitor wraz z klawiaturą i myszką. Prawdopodobnie to dzięki swojej kompleksowości i prostocie w użytkowaniu odniósł tak znaczący i ogromny sukces.

Steve Jobs - kapryśny wizjoner

Steve Jobs należał do osób bardzo wymagających, tak względem swoich pracowników jak i siebie. Efektem tego był pracoholizm oraz jak sam twierdził jego późniejsze problemy zdrowotne. Życie prywatne również nie zawsze układało się zgodnie z przyjętym przez społeczeństwo szablonem. Nie należał do osób, które poświęcały wiele czasu swojej rodzinie. Można było go jednak zaliczyć do osób oschłych i mało empatycznych. Dużym wyzwaniem dla niego było też nawiązanie więzi z dziećmi, które miał z Laurene Powell. Tutaj warto podkreślić, że ona jako jedna z niewiele osób tolerowała jego zachowanie, burzliwy nastrój oraz częste zmiany humoru.

Pierwszych problemów ze zdrowiem Steve doznał w 2004 roku, kiedy zdiagnozowaniu u niego raka trzustki. Musiało minąć wiele miesięcy aby Jobs, nieufnie podchodzący do klasycznej medycyny dał się namówić na operację. Swoją pierwszą bitwę wygrał, niestety kilka lat później choroba powróciła by pod koniec 2011 roku wygrać wojnę z wizjonerem branży komputerowej jakiego świat do tej pory nie widział.

Biografia Steve Jobsa to jedna z tych książek, którą warto przeczytać ze względu na imperium, które zbudował, jego wizję oraz niecodzienne podejście do projektowania. To prawie 700 stron inspiracji działające na wyobraźnie i pozwalające naładować własne baterie.


|

7 Nawyków Skutecznego Działania – Covey Stephen R. (Recenzja)

7 nawyków skutecznego działania napisana przez Stephen R. Covey to jedna z tych książek, którą każdy fascynat rozwoju osobistego, biznesu i marketingu powinien przeczytać.

Jak możesz przeczytać na okładce, książka ta uważana jest przez wielu za biblię współczesnego człowieka. Praca ta zawiera zbiór życiowych zasad, którymi warto się kierować i według których warto postępować. To esencja pracy nad sobą, pomagająca odzyskać życiową równowagę, stworzona i opisana jako pewnego rodzaju proces, dzięki któremu będziemy mogli ruszyć z miejsca. 7 nawyków skutecznego działania porusza temat nawyków, których brakuje ludziom w osiąganiu osobistych sukcesów. Przytaczając wiele własnych historii, oraz prostych i praktycznych ćwiczeń Covey opisuje jak skutecznie stać się bardziej produktywnym, budować lepsze relacje oraz kreować nawyki pomagające nam odnieść sukces zawodowy i prywatny. Przyjrzyjmy się zatem każdemu z opisanych w książce nawyków:

Nawyk pierwszy: Proaktywność

Proaktywność to pierwszy z nawyków, o których pisze Covey. Nawyk ten związany jest z własną sprawczością, nastawieniem na działanie oraz umiejętnością myślenia w sposób pozytywny. Sposób, która odpowiada za nasze chęci wychodzenia z własnej strefy komfortu i angażowania się w różne działania. Żyjąc w świecie schematów, w których wracając po pracy jemy obiad, odpoczywamy, oglądamy telewizor, spotykamy się ze znajomymi, jemy kolację, idziemy spać, by następnego dnia rano ponownie wstać do pracy. Tworzymy dookoła siebie strefę komfortu, z której trudno jest nam wyjść. Zdaniem autora za wiele zmian w naszym życiu odpowiada nasz własny umysł. To on jest w stanie wzbudzić w nas iskrę, pozwalającą nam działać. Covey proponuje też, aby słowo „muszę” zmienić na „chcę”. To pierwsze z punktu widzenia emocji dla wielu z nas nasycone jest negatywną energią – czymś, co wykonujemy wbrew sobie, pod pewnym przymusem. Słowo „chcę” buduje w naszym umyśle poczucie wyboru, świadomą akceptację wykonywanych przez nas działań, co ma bezpośredni wpływ na naszą psychikę oraz wywoływane emocje.

"W życiu są trzy stałe rzeczy: zmiana, wybór i zasady" - Stephen Covey

W przeciwieństwie do pasywnego czekania, proaktywność daje nam możliwość dokonywania wyborów. Świadczy o czynnym angażowaniu się w działania przybliżające nas do celu. To umiejętność, dzięki której jesteśmy w stanie pracować z uśmiechem na twarzy i poczuciem kierunku w którym podążamy.

Nawyk drugi: Zacznij z wizją końca

Nawyk drugi to nawyk wizualizacji tego co chcemy osiągnąć. „Zacznij z wizją końca” - pozwala nam tworzyć wizje, które na dalszym etapie zaczniemy materializować. Przykładem takiej wizualizacji może być budowa naszego wymarzonego domu. Aby mógł on powstać, jego mieszkańcy potrzebują go sobie najpierw wyobrazić, by później przy współpracy z architektem, przelać tę wizję na papier. Autor książki mówi o prawie cieśli, które brzmi: mierz dwa razy, tnij raz. Taka postawa nie tylko oszczędza nasz czas, daje również szansę ograniczenia błędów i pomyłek pojawiających się w trakcie działania.

Covey proponuje, aby tworzone w tym nawyku wizualizacje były budowane w perspektywie kilkuletniej. Wspierając wizję pytaniami typu: „Gdzie ta wizja ma mnie zaprowadzić, co takiego chcę osiągnąć, jak ma wyglądać to, co chcę stworzyć”, jesteśmy w stanie jeszcze dokładniej wyobrazić sobie to co chcemy stworzyć.

Wizualizacja ma również za zadanie zmotywować nas do podjęcia pierwszych kroków. W połączeniu z proaktywnością, daje nam możliwość wyznaczenia celów oraz podjęcia działań w kierunku ich realizacji. Ważne jest, by tworząc tego typu wizję wziąć pod uwagę otaczające nas środowisko, naszych przyjaciół, rodzinę oraz miejsce naszej pracy. Dopiero wtedy jesteśmy w stanie spojrzeć na wszystko z szerszej perspektywy.

Nawyk trzeci: Rób najpierw to, co najważniejsze

Nawyk trzeci, to nawyk, który uczy nas wyznaczania priorytetów. Żyjąc w świecie w którym zawsze jest do zrobienia więcej niż pozwalają nam dobra, ustalanie priorytetów to ważna umiejętność. „Rób najpierw to, co najważniejsze” - uczy nas dostrzegania rzeczy ważnych, nieważnych, pilnych, i niepilnych. Na podstawie opracowanej przez autora macierzy zawierającej te cztery obszary, jesteśmy uczeni pracy w ćwiartce II (rzeczy niepilne jednak ważne) oraz rezygnacji z ćwiartki IV (rzeczy niepilne i nieważne) .

Nawyk ten pozwala nam zapanować nad ogarniającym nas często chaosem zajęć, którymi jesteśmy przytłaczani, ucząc tym samym lepszego wykorzystania przez nas czasu.

Nawyk czwarty: Myśl w kategoriach wygrana – wygrana

Kolejny z nawyków, nawyk czwarty: „myśl w kategoriach wygrana – wygrana” koncentruje się na budowaniu rzetelnych i uczciwych relacji z innymi ludźmi. Uczy uczciwości, sprawiedliwego i właściwego traktowania naszych partnerów biznesowych, klientów, bliskich czy osób kompletnie nam obcych. Strategia „wygrana – wygrana” daje nam szansę czuć się wygranym nawet jeśli potrzebujemy iść na ustępstwa. Sprawia, że każda ze stron jest zadowolona z wynegocjowanych osiągnieć, co pozwala budować niezwykle mocną platformę współpracy. Autor w tym nawyku pokazuje nam również w jaki sposób praktykować ten nawyk. Podaje wiele własnych przykładów zastosowania tej strategii oraz pokazuje jak stawać się asertywnym, pomimo pojawiających się często trudności.

Nawyk piąty: Staraj się najpierw zrozumieć, potem być zrozumianym

To kolejny z nawyków, który wraz z nawykiem czwartym koncentruje się na budowaniu relacji z innymi. Jako ludzie lubimy, kiedy uwaga innych skierowana jest na nas. To też sprawia, że bardzo łatwo potrafimy wydawać osądy i traktować ludzi bardzo niesprawiedliwie. Nikt nie nauczył nas zastanawiać się nad powodami i przyczynami takich, a nie innych zachowań u ludzi. Nawyk piąty zwraca uwagę właśnie na aspekt oceniania innych. Uczy uważności, większej empatii oraz inteligencji emocjonalnej. Dopiero wówczas, kiedy lepiej opanujemy każdą z tych umiejętności, jesteśmy w stanie budować relację na „wyższym” poziomie - relacje oparte na wzajemnym zaufaniu i zrozumieniu.

Nawyk szósty: Synergia

Nawyk szósty opowiada o synergii. To pewnego rodzaju działanie zespołowe, które dzięki wspólnej pracy pozwala nam osiągać więcej. Prowadzi do odkrywania nowych możliwości, osiągania lepszych efektów oraz jest w stanie mnożyć korzyści płynące ze wspólnych działań. Synergia tworzy między jednostkami działających ludzi energię, która pozwala osiągać więcej, niż w przypadku działania w pojedynkę. Pozwala kreować nowe możliwości, pokonując tym samym większe wyzwania i trudności.

Nawyk siódmy: Ostrzenie piły

Ostatni z nawyków przedstawiony w książce to nawyk siódmy: „ostrzenie piły”. W tym rozdziale autor przywołuje historię turysty, który spotyka zmęczonego pracą drwala. Pytając go co robi, ten odpowiada mu, że ścina drzewo. Turysta dostrzegając to, że piła drwala jest tępa, sugeruje więc, by ten naostrzył swoje narzędzie pracy. Drwal odpowiada mu jednak, że jest zajęty pracą i nie ma na to czasu.

"Nauczyłam się mówić "nie" przez szacunek dla ważniejszego "tak" w moim życiu." - Stephen Covey

Każdy z nas, nawet ten najbardziej wytrwały potrzebuje czasem odpoczynku. To dzięki niemu jesteśmy w stanie spojrzeć na wszystko co robimy trochę szerzej. Rozejrzeć się dookoła i zastanowić czy na pewno w pędzie pracy zmierzamy w dobrym i chcianym przez nas kierunku.

„Ostrzenie piły” to moim zdaniem spoina wszystkich poprzednich nawyków. Umiejętność łączenia i wykorzystywania każdego z wcześniej nauczonych nawyków.

7 nawyków skutecznego działania napisana przez Stephen R. Covey to książka, którą warto mieć na swojej półce. To również pozycja, do której warto regularnie wracać, gdyż każde kolejne zapoznanie się z nią pozwala nam odkryć coś nowego.


|

Książki o rozwoju osobistym, które powinieneś przeczytać #4

Wracam z kolejną serią tytułów na temat rozwoju osobistego. Mogę śmiało powiedzieć, że comiesięczna porcja książek o rozwoju osobistym, które powinieneś przeczytać staje się dla mnie wydarzeniem cyklicznym. Co więcej, tytułów, które chciałbym wam przedstawić z miesiąca na miesiąc przybywa, dzięki czemu możecie być pewni, że o książkach na blogu będzie coraz więcej.

W tym miesiącu pokaże wam tytuły, które każdy pasjonat rozwoju osobistego powinien przeczytać. Będzie o odnajdywaniu pasji, współbrzmieniu z publicznością oraz o siedmiu nawykach, które moim zdaniem powinny stanowić fundament pracy nad sobą.

Uchwycić żywioł – Ken Robinson

Uchwycić

Pierwszą pozycją dzisiejszego zestawienia będzie książka, o której usłyszałem od uczestnika na jednym z warsztatów, które prowadziłem. „Uchwycić żywioł” – Kena Robinsona to książka o tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko. To książka o talencie, zaangażowaniu i tym, co możemy robić nadzwyczaj dobrze. Autor na podstawie historii Paula McCartneya, muzyka The Beatles, Richarda Bransona twórczy Virgin Group, Richarda Feynmana zdobywcy nagrody nobla w dziedzinę fizyki oraz wielu innych. Autor tłumaczy jak wykorzystanie ich nie zawsze wrodzonych umiejętności pozwoliło im osiągnąć osobisty sukces.

Książka pokazała mi również, że wiedza, którą zdobywamy w szkole bardzo często ogranicza naszą kreatywność, zmuszając nas do myślenia szablonowego. Postrzegania rzeczywistości takiej, jaką widzi większość „zaszufladkowanych” ludzi. Książkę „Uchwycić żywioł” czyta się błyskawicznie, a różnorodność opowiadań sprawia, że nie ma czasu na nudę. Bez wątpienia jest to jedna z ciekawszych pozycji, która trafiła tego roku w moje ręce.

Jeśli więc interesuje Cię to, w jaki sposób odnaleźć to, w czym jesteś dobry, jest to pozycja, po którą warto sięgnąć.

Współbrzmienie – Nancy Duarte

Współbrzmienie

O Nancy Duarte dowiedziałem się przypadkiem przeglądając konferencję TEDx dobrych kilka lat temu. Jej najnowsza książka „Współbrzmienie” zainspirowała mnie na tyle, że znalazła się w moim comiesięcznym zestawieniu

Tworzenie wystąpień publicznych staje się dla mnie coraz częstszym obowiązkiem. Lubię to robić i sprawia mi to dużą frajdę, aby jednak wyróżnić się na tle innych warto iść własną ścieżką. W tym też pomaga mi „Współbrzmienie”. Uwielbiam takie książki. Forma, w jakiej została opracowana, mnóstwo kolorowych grafik, opisów, rysunków i studiów przypadku (case study) sprawia, że ostatnimi czasy sięgam po nią wyjątkowo często.

Zadaniem książki jest pomoc w tworzeniu wystąpień, które mają angażować i jeszcze bardziej aktywizować publiczność. Tytuł prowadzi przez tajniki tworzenia wystąpień „wtłaczając” do głowy mnóstwo przydatnej i rzadko spotykanej wiedzy. Co ciekawsze książka dostępna jest w wersji elektronicznej na stronie resonate.duarte.com

Aby wiedza zawarta w książce przynosiła jak najwięcej korzyści nie tylko mojej osobie wraz z wydawnictwem ONEPRESS przygotowałem na swoim fanpagu konkurs w którym do wygrania jest właśnie „Współbrzmienie”.

7 nawyków skutecznego działania - Stephen R. Covey

7

„7 nawyków skutecznego działania” mogę nazwać jedną z biblii rozwoju osobistego. Dla mnie była to także jedna z książek, na której budowałem swoją początkową wiedzę. Prawdziwym fenomenem tej książki jest fakt, że pomimo 25 lat od ukazania się jej pierwszego wydania wiedza w niej zawarta jest tak samo aktualna, jak w pierwszym dniu ukazania się jej na rynku.

Covey opowiada o tym, jak uwierzyć we własne możliwości i zwiększyć efekty swoich działań, kierując się przy tym wewnętrzną uczciwością i zaangażowaniem w podejmowanych działaniach. W książce znajdziesz siedem ponadczasowych nawyków, których wyrobienie w sobie prowadzi do nieuniknionej zmiany. Zmian dających nam możliwość budowania lepszych relacji, większego zaangażowania w obecne działania, wzrostu motywacji i wielu innych. Dla mnie jest to jedna z nielicznych książek, do których wracam regularnie, aby co pół roku przypomnieć sobie opisane w niej zasady. „7 nawyków skutecznego działania” to obowiązkowa pozycja na półce każdego, kto choć trochę interesuje się rozwojem osobistym, psychologią i motywacją i zależy mu na wprowadzeniu do swojego życia długotrwałych zmian.

To wszystko na dziś, jeśli masz jakieś pytania, sugestię co do dzisiejszych tytułów lub znasz książkę, o której warto opowiedzieć, daj znać w komentarzu poniżej.


|

Książki o rozwoju osobistym, które powinieneś przeczytać #3

To już trzeci z serii artykuł dotyczący książek o rozwoju osobistym, które warto mieć na swojej półce. Pozycji, które mogą Cię inspirować, wprowadzić w Twoje życie coś nowego lub po prostu umilić Ci czas w trakcie ich czytania.

Cieszę się, że seria, którą właśnie dla was tworzę została odebrana w tak pozytywny sposób. Ilość książek o rozwoju osobistym rośnie w ogromnym tempie, przez co coraz trudniej jest nam wybrać „to coś”, co mogłoby być dla nas interesujące. Stąd pomysł pokazania wam tego, co sam kiedyś lub obecnie czytam. Nie koncentruje się tutaj na kompleksowym recenzowaniu każdej z książek, internet jest pełen tego typu informacji. Przede wszystkim zależy mi na pokazaniu Ci, po co warto sięgać, gdy zabieramy się do czytania wszelkiego rodzaju poradników i podobnych prac związanych z rozwojem osobistym.

Sila nawyku – Charles Duhigg

Sila nawyku – Charles Duhigg (Recenzja)

Dostałem ją w prezencie ponad roku temu, jednak kolejka książek, które pojawiły się w moich zbiorach wcześniej sprawiła, że zajrzałem do niej całkiem niedawno. Dlaczego robimy to, co robimy i jak można to zmienić

to dla mnie jednym z tych pytań, na które do dziś nie umiem w pełni odpowiedzieć.

Przyzwyczajenie to druga natura człowieka, The Wall Street Journal napisał, że książka Charlesa Duhigga to jedna z tych pozycji, która zasługuję na miano książki roku. Coś w tym musi być i powiem wam szczerze, że jest to jedna z lepszych prac, które czytałem w tym właśnie temacie. Historia Michaela Phelpsa czy rozdział poświęcony kawiarni Starbucks to jedne z wielu przykładów, które sprawiają, że książkę czyta się szybko i przyjemnie.

Jest to jedna z tych pozycji, które pomogą nam zrozumieć mechanizm i budowę nawyku. Daje również szansę, aby dostrzec, jak wiele procesów w naszym życiu zależy od tego, co udało się nam wypracować wcześniej. Warto zaznaczyć, że „Siła nawyku” nie jest typowym poradnikiem. Przypomina mi ona bardziej pracę Daniela Golemana, pełną życiowych historii potwierdzonych badaniami naukowymi i przypisami do nich.

Jest to jedna z tych pozycji, które pomogą nam zrozumieć mechanizm i budowę nawyku. Daje również szansę, aby dostrzec, jak wiele procesów w naszym życiu zależy od tego, co udało się nam wcześniej wyuczyć.

Pełna MOC możliwości – Jacek Walkiewicz

Pełna MOC możliwości – Jacek Walkiewicz (Recenzja)

Pamiętam gdy kilka lat temu trafiłem na postać Jacka Walkiewicza bawiącego się pomarańczą i opowiadającego o optymizmie byłem ciekaw, co jeszcze usłyszę o tym człowieku. I kiedy rok temu, kilka dni po „premierze” wykładu „Pełna MOC możliwości” trafiłem na niego całkiem przypadkiem, pierwsze co przyszło mi na myśl to: przecież ja znam tego człowieka!

Właśnie na podstawie tamtego 20 minutowego wykładu została napisana ta właśnie książka. „Pełna MOC możliwości” to rozwinięcie słów i myśli, które wówczas usłyszałem. Jacek opowiada w niej o marzeniach z czasów, w których przyszło mu żyć, a które dla mnie są czymś kompletnie obcym. Przytacza mnóstwo historii, opowiadając o wnioskach jakie z nich wyciągnął. Mówi o trudnościach, jakie spotykał na swojej drodzy, jak i sposobach ich pokonywania. Pokazując jednocześnie, że nie można się poddawać. Najważniejsze dla mnie jest jednak to, że książka „napakowana” jest pozytywnym przekazem pokazującym, że warto marzyć i wierzyć w to, co robimy.

Napisana prostym językiem sprawia, że czyta się ją w błyskawicznym tempie. Autor bardzo często odwołuje się do swoich wartości, pisząc o tym, co dla niego jest ważne w życiu. „Pełna MOC możliwości” jest dla mnie książką, która dodaje skrzydeł, podnosi na duchu w trudniejszych chwilach i daje nadzieję, że to, co dziś robię w przyszłości zaprocentuje. Pozycja obowiązkowa dla każdego, kto potrzebuje czasem podładować własne baterię.

Einstein. Jego życie, jego wszechświat – Walter Isaacson

Einstein. Jego życie, jego wszechświat – Walter Isaacson (Recenzja)

Ostatnią z pozycji dzisiejszego artykułu jest prawdziwy “rodzynek” wśród biografii, które kiedyś czytałem. Majstersztyk napisany ręką Waltera Isaacsona, autor biografii Steva Jobsa czy Benjamina Franklina. „Einstein. Jego życie, jego wszechświat” wpadł mi w ręce w 2011 roku, wtedy też przeczytałem ją po raz pierwszy.

Książka opowiada o życiu Alberta Einsteina od czasów, gdy wraz z wujkiem uczył się matematyki po prozę życia i jego profesurę w Stanach Zjednoczonych. Postanowiłem, że umieszczę tą pozycję w dzisiejszym artykule, bo geniusz Einsteina od zawsze mnie pasjonował. Stąd też, gdy po raz pierwszy przeczytałem jego biografię byłem wniebowzięty sposobem, w jaki została napisana. Ilość historii czy opisy tak zwanych. „eksperymentów myślowych”, zostały przedstawione tak, aby każdy potrafił je zrozumieć i opowiedzieć.

Mogę śmiało powiedzieć, że „Einstein. Jego życie, jego wszechświat” to jedna z tych książek, która pomimo tego, że daleka jest od lektur czytanych przeze mnie, na co dzień, poszerza horyzonty myślowe i pokazuje jak wiele można osiągnąć dzięki wyobraźni. Wyobraźni, którą przecież każdy z nas posiada.

A co Ty sądzisz o przedstawionych w tym poście pozycjach? Jeśli czytałeś, którąś z nich i chciałbyś podzielić się swoją opinią z innymi czytelnikami, pisz śmiało w komentarzach.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej zajrzyj do kolejnych recenzji książek wspierających swój rozwój.


|

Nawyk samodyscypliny w pracy – konkurs z książkami do wygrania

Postać Neil’a Flore miałem okazję przedstawić Ci już dwu krotnie opisując i recenzując jego książki. Dziś natomiast mam przyjemność poinformować Cię, że z okazji wydania książki „Nawyk samodyscypliny w pracy” wraz z wydawnictwem Sensus, przygotowałem konkurs w którym do wygrania są 2 egzemplarze tej właśnie książki.

Konkurs - Nawyk samodyscypliny w pracy

Dr Neil Fiore to znanym wykładowca, trener, psycholog, a także autor książek o produktywności. Jest uważany za eksperta w dziedzinie osiągania optymalnych wyników oraz zwiększania wydajności. Jest mówcą i organizuje na całym świecie szkolenia dla takich firm jak AT&T, Bechtel Corporation, Levi Strauss & Co.

Czego możesz spodziewać się po książce? Jest ona napisana w sposób prosty, co sprawia, że czyta się ją bardzo szybko. Autor zamiast zajmować się popularnym dziś „wodolejstwem” opisuje narzędzia, które z powodzeniem stosuje od wielu lat. Książka dzięki zamieszczonym w niej pytaniom i dużej ilości ćwiczeń, w prosty sposób przekazuje praktyczną wiedzę, dlatego też warto mieć ją w swoich zbiorach.

Zadanie konkursowe

nawyk-samodyscypliny-w-pracy

Aby książka trafiła właśnie do Ciebie poniżej znajdziesz 3 pytania, wybierz jedno z nich i opowiedz jak je rozumiesz. Odpowiedz wraz z wybranym pytaniem zamieść w komentarzu pod postem konkursowym na moim fanpagu. Pamiętaj, żeby tekst był zwięzły i zawierał tylko Twoje przemyślenia. Oto pytania:

    1. Jak rozumiesz pojęcie „nawysku samodyscypliny”.
    2. Co Twoim zdaniem należy zrobić aby stać się osobą zdyscyplinowaną.
    3. Dlaczego samodyscyplina jest tak ważnym elementem osiągania sukcesów.

Ze wszystkich komentarzy zamieszczonych do poniedziałku 3 marca do godziny (22:00), rozlosuje dwie osoby, które moim zdaniem umieściły najciekawszy wpis. Zwycięzcy zostaną poinformowani w komentarzu jak i skontaktuje się z nim osobiście za pomocą komunikatora.

Zapraszam do komentowania!. Książka czeka właśnie na Ciebie.


|

Książki o rozwoju osobistym, które powinieneś przeczytać #2

Przed Tobą kolejna porcja ciekawych lektur związanych z tematyką rozwoju. Po raz kolejny będziesz mógł przeczytać o książkach, które od wielu lat są dla mnie niczym skarbnica wiedzy o rozwoju osobistym i pracy nad samym sobą. Pracy, która daje mi mnóstwo satysfakcji, radości z pokonywania własnych barier i odkrywania tego co nieznane, pokazując jednocześnie, że można osiągnąć dużo więcej niż wydaje się to na samym początku.

 

Tym razem jednak poza klasyką, które od wielu lat znajdują się na mojej półce mam dla Ciebie pewną nowość. Książkę, która jest pewnego rodzaju uzupełnieniem pozycji o której pisałem już wcześniej na blogu. Zapraszam do lektury.

Start With Why - Simon Sinek

Książki o rozwoju osobistym, które powinieneś przeczytać #2

W temacie rozwoju osobistego można znaleźć kilka książek o podobnej tematyce, jednak „Start With Why” różni się od nich kilkoma szczegółami. To przede wszystkim jedna z tych pozycji, która pokazuje jak myślenie o tym co robisz, może przełożyć się na Twoje realne zyski. Simon w swojej książce opowiada o zależności między „DLACZEGO, JAK i CO” robimy aby osiągnąć sukces. Pokazując jednocześnie, że nie chodzi wcale o oferowany przez nas produkt czy usługę (tak niestety robi większość), a o powód dla którego „to” robimy. Nie jest to oczywiście „odkrywanie ameryki”, do podobnych wniosków doszedł w swojej biografii Steve Jobs, jednak autor na tej podstawie rozbudowuje swoją teorię. Sinek bardzo często przytacza historię Jobsa jak i marki apple jako firmy stosującej „odwrotne” podejście.

Celem książki, jest pokazanie, że dzięki inspiracji i wierze w to co robimy, można osiągnąć znacznie więcej. Przykładem takiego działanie jest historia dwójki pionierów lotnictwa, Wilbura i Orvilla Wright w starciu z Samuelen Pierponten Langley. Sinek pokazuje w niej, jak pomimo niewielkich nakładów finansowych dwójka pasjonatów, która marzyła o lataniu potrafiła wpisać się na karty współczesnej historii. „Start With Why” to książka dla tych którzy szukają dla siebie ciekawej alternatywy i nowych rozwiązań w tym co robią do tej pory. Inspiruje, pokazując jednocześnie, że większość ludzi „kupi nas” za historię, którą wniesiemy w ich życie, a nie produkt, który im zaoferujemy.

NLP. Nowa technika osiągania sukcesów – S. Andreas, C. Faulkner

Książki o rozwoju osobistym, które powinieneś przeczytać #2

To jedna z tych książek, która trafiła w moje ręce gdy o NLP można było przeczytać na zaledwie kilku polskich blogach, a większość szkoleń w tym temacie była prowadzona przez znanego trenera rozwoju osobistego z Warszawy. „NLP. Nowa technika osiągania sukcesów” została napisana przez dwój amerykańskich specjalistów zajmujących się rozwojem osobistym i psychoterapią. To świetna pozycja dla każdego kto chciałby rozpocząć albo dopiero zaczyna swoją przygodę z neurolingwistycznym programowaniem.

Książka w prosty, a jednocześnie ciekawy sposób wprowadziła mnie w temat NLP, pokazując jego praktyczne zastosowanie. Dzięki ogromnej ilości ćwiczeń związanych z tematyką motywacji, osiąganiem celów czy rozwijaniem swojej pewności siebie, możemy „na własnej skórze” przekonać się jak działa NLP. Pamiętając jednocześnie, że niektóre z przedstawionych tam ćwiczeń wymagają praktyki i powtórzenia ich kilka razy. „NLP. Nowa technika osiągania sukcesów” to bez wątpienia ciekawy wstęp do kolejnych pozycji opisujących tematykę programowania neurolingwistycznego.

Nawyk samodyscypliny w pracy – dr. Neil Fiore

Książki o rozwoju osobistym, które powinieneś przeczytać #2

Przejdźmy teraz do wcześniej zapowiadanej nowości. O tym autorze mogłeś przeczytać w recenzji, która pojawiła się na moim blogu już jakiś czas temu. Dlatego też traktuje tą pozycję jako kolejne rozdziały, pewnego rodzaju rozszerzenie poprzedniego tytułu tego autora.

„Nawyk samodyscypliny w pracy” nie należy do pozycji, które pod względem merytoryki pozwalają odkryć coś, co do tej pory nie było poruszane w setkach, a nawet tysiącach innych książek dotyczących produktywności i wydajności w pracy.

Pozycja ta ma jednak coś za co ją cenie i dlatego właśnie znalazła się w dzisiejszym zestawieniu książek o tematyce rozwoju osobistego. Jest napisana w sposób prosty, czyta się ją bardzo szybko i co najważniejsze autor zamiast zajmować się popularnym dziś „wodolejstwem” opisuje narzędzia, które sam stosuje od wielu lat. Ile w tym prawdy? Nie wiem. Wiem natomiast to, że dzięki pytaniom i dużej ilości ćwiczeń, które znalazłem w książce, miałem okazję jeszcze raz przyjrzeć się temu jak pracuje oraz czy można to robić jeszcze wydajniej. Usprawniając jednocześnie system, który opracowuje dla siebie (przynajmniej na razie) już od kilku miesięcy.

Z racji tego, że książka ukazała się w księgarniach na początku tego roku, wraz z wydawnictwem onepress szykuje dla was konkurs w którym do wygrania będą książki dr. Neil’a Fiore’a. Dlatego śledź fanpage na facebook’u i G+ na których już w najbliższym czasie pojawią się informacje na temat konkursu.

Jeżeli wpis, który przeczytałeś choć trochę Cię zainteresował, kliknij LUBIĘ TO i podziel się nim z innymi.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Ciekawe książki znajdziesz w kolejnym artykule.


|

Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń! – Recenzja inspirującej książki

Opowiem Ci dziś historię pewnej książki i jej niesamowitym bohaterze. Historię kogoś, kto pomimo swojej niepełnosprawności „płonie” tak bardzo, że swoją pasją do życia „zapala” wszystkich którzy go poznali.

Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!

Opowiem Ci o dzieciństwie, latach młodzieńczych i dorosłym życiu, o wierze, nadziei, chwilach trudnych i radosnych, osoby dla której brak rąk i nóg nie stanowił przeszkody w byciu szczęśliwym.

„Jeśli sam nie doświadczasz cudu, bądź cudem dla innych!” - Nick Vujicic

Nick Vujicic to dla mnie postać wyjątkowa, to w jaki sposób patrzy na świat, jak żyje i cieszy się każdą chwilą stanowi dla mnie ogromną inspirację. Książka, którą napisał Nick opowiada historię niezwykłego chłopaka. Kogoś kto od samego początku zmagał się z odrzuceniem i brakiem akceptacji. Dziecka, które od najmłodszych lat musiało zmagać się z wieloma przeszkodami i problemami, które czystą abstrakcją czy najgorszym koszmarem, natomiast on pokazał jak świetnie można sobie z nimi radzić.

Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń

Książki o rozwoju osobistym, które powinieneś przeczytać #2

Powiem szczerze, że byłem zaskoczony tym w jaki sposób książka ta została napisana. Nick Vujicic w swojej książce dosłownie wciąga nas wieloma przytoczonymi historiami ze swojego życia. Mijające godziny spędzone przed książką są jak chwila. Choć temat w niej poruszony nie należy do łatwych, samą historię Nick opisał ze wspaniałym wyczuciem i czyta się ją w „bardzo lekki” sposób. Książkę to prawdziwa przyjemność dla czytającego, a ilość żartów o niepełnosprawności może zaskoczyć niejednego. Dzięki temu możesz zobaczyć ogromny dystans jaki przez wiele lat autor wypracował w stosunku do siebie i tego co go spotkało. Co więcej on sam już dawno się z tym pogodził wierząc w to, że właśnie taki plan miał dla niego, ktoś kto jest ponad nim.

Książka zawiera w sobie mnóstwo religijnych i prywatnych wątków z życia Nicka, dzięki którym jego historia staje się jeszcze bardziej osobista.

Jedną z rzeczy, która podczas czytania ujęła mnie najbardziej, był ogromny dystans i poczucie humoru do niepełnosprawności z którą się urodził. Było to również ogromne poczucie wdzięczności, które pokazało mi, że pomimo częstych niepowodzeń prowadzę naprawdę udane życie. Czytając tę książkę miałem chwilę, by zastanowić się nad własnym życiem, tym jak ono wygląda i dokąd ja tak naprawdę zmierzam. Nick Vujicic zaskakuje i szokuje, rozbraja ludzi swoją beztroską i tym, że można tak żyć. Jednak nie zawsze tak było, książka przepełniona jest mnóstwem historii o trudnych momentach, depresji i chęci odejścia z tego świata. Pokazuje brak akceptacji z jaką przez wiele lat zmagał się autor na początku swojego życia oraz w wieku w szkolnym. Pokazuje również, że nawet z najgorszych sytuacji zawsze znajdzie się dobre rozwiązanie. Daje nadzieję, motywuje i sprawia, że podczas czytania na twarzy pojawia się niejeden uśmiech.

„Jeśli nadal poszukujesz swego miejsca, jeśli zastanawiasz się, co daje Ci poczucie satysfakcji i spełnienia, zachęcam Cię do wykonania następującego testu. Weź długopis i kartkę (albo usiądź przed komputerem i spisz listę swoich ulubionych zajęć. Co cię pociąga? Co mógłbyś robić całymi godzinami, tracąc rachubę czasu, i zupełnie się nie nudzić? Co dostrzegają w tobie inni ludzie?...” Właśnie w taki sposób Nick Vujicic daje nam mnóstwo wskazówek jak cieszyć się życiem, które ma każdy z nas. On sam podróżując po świecie żyje zawsze na 100%. Prowadzi własną firmę i fundację, pływa, surfuje, gra w filmach i robi wszystko to na co tylko ma ochotę „bez ograniczeń!”.

Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń! to świetna książka dla wszystkich, którym brakuje motywacji i wciąż szukają miejsca dla siebie. Daje do myślenia, inspiruje, bawi, pokazując jednocześnie, że wiara w siebie jest w stanie zdziałać cuda jakim jest sam Nick Vujicic.


|

Książki o rozwoju osobistym, które powinieneś przeczytać #1

Książki o rozwoju osobistym zapoczątkowały we mnie proces zmian, który trwa do dziś. Jednak materiałów na temat motywacji, komunikacji, emocji czy coachingu jest tak wiele, że sam często spędzam godziny zastanawiając się, co tym razem warto przeczytać.

Oczywiście w wielu tych książkach znaleźć możesz więcej marketingowej magii niż dobrej, wnoszącej coś do Twojego życia rozwojowej treści. Dlatego też stworzyłem serię wpisów, w których przez najbliższe kilka miesięcy będę przedstawiał Ci książki, które moim subiektywnym zdaniem warte są czasu poświęconego na ich czytanie. Zacznijmy więc post o książkach, które warto przeczytać i mieć na swojej półce.

 Steve Jobs - Walter Isaacson

Steve Jobs - Walter Isaacson (Recenzja)

Pierwsza pozycja dzisiejszego wpisu, może na pierwszy rzut oka książki o rozwoju osobistym nie przypomina, jest to jednak ogromna dawka inspiracji, motywacji i pasji do robienia rzeczy niesamowitych. Oczywiście mowa tu o książce Waltera Isaacson’a – Steve Jobs. Trafiłem na nią przypadkiem, czytając inne biografię, które wyszły spod pióra Waltera Isaacson’a. Stąd też wiedziałem, że to, co będę czytał będzie czymś, na co warto wydać pieniądze i poświęcić czas. Warto również dodać, że jest to jedyna dostępna biografia, Steve Jobs’a, która powstała przy jego osobistej współpracy.

Isaacson stworzył tę książkę na podstawie rozmów ze Stevem, jego przyjaciółmi, wspólnikami, rodziną, a nawet konkurencją. W biografii znajdziesz również rozdziały poświęcone studiu animacji PIXAR oraz zdjęcia z życia twórczy marki APPLE.

Alpha Human – Mateusz Grzesiak

Alpha Human – Mateusz Grzesiak

Kolejną pozycją, którą warto przeczytać, jest Alpha Human napisana przez Mateusza Grzesiaka. Osobiście uważam, że na tle jego poprzednich prac, Alpha Human jest pewnego rodzaju przełomem. Książka koncentruje się przede wszystkim na nas, naszych emocjach i tym w jaki sposób definiujemy siebie. Autor poruszając tematy związane z życiem pozwala nam zadać sobie pytanie, kim wogóle jesteśmy? Dając jednocześnie do myślenia czy aby na pewno chodzi o to, by być „kimś”. Co sprawia, że gonimy za obrazami, które powstają w naszej głowie. Opowiada także o rolach oraz „maskach” jakie gramy i przyjmujemy w życiu.

Gdy po raz pierwszy jakieś 2 lata temu czytałem tę książkę, była ona dla mnie pewnego rodzaju przewodnikiem. I pomimo wieloletniej fascynacji rozwojem osobistym, mnóstwem ćwiczeń, które wykonałem, ogromną ilością przekonań, które w sobie przepracowałem, dzięki tej pozycji dałem sobie szansę odkryć się na nowo. Przecież nie zawsze chodzi o to by „coś mieć” i „kimś być”.

Plan Lotu, prawdziwy sekret sukcesu – Brian Tracy

Plan Lotu, prawdziwy sekret sukcesu – Brian Tracy

O rozwoju osobistym mogę rozmawiać godzinami, jak i o książkach, które warto przeczytać. Dlatego też ostatnią pozycją w dzisiejszym artykule będzie książka, którą ku mojemu zaskoczeniu znalazłem w Empik outlet jakiś czas temu. Książek autorstwa jednego z największych mówców biznesowych na świecie prawie nikomu kto interesuje się tematyką motywacji, celów itp. nie trzeba przedstawiać.

Książka na tle innych prac Briana Tracego nie różni się zbyt wiele, opowiada głównie o tym, jak wyznaczać i osiągać cele. Jednak forma, z jaką autor przedstawia sposób jej osiągnięcia, jest na tyle interesująca, że warto do niej zajrzeć.

Plan lotu to przede wszystkim książka dla tych, którym wciąż brakuje czasu. Dla tych, którzy nie potrafią się zorganizować, a dni, tygodnie i miesiące uciekają im przez palce. To poradnik przedstawiający pilota, którego przed wylądowaniem w wybranym przez siebie miejscu czeka wiele przygotowań. Mnóstwo analiz, zastanowienia się dokąd chce polecieć, stworzenia dokładnego planu oraz sprawdzania, czy na podąża w dobrym kierunki.

Jeśli należysz do osób, które lubią planować, mają pomysły, jednak nie wiedzą jak go zrealizować, książka może dać Ci wiele wskazówek. Zachęcam Cię również do przeczytania recenzji książki 168-godzinny tydzień. Żyj w pełni 24/7 autorstwa Kevina Hogana w której znajdziesz kolejne wskazówki ułatwiające Ci organizację swojego czasu.

Inne zrecenzowane przeze mnie książki znajdziesz w kolejnych artykułach.


|

RECENZJA – CEL I: doskonałość w produkcji

Nigdy nie sadziłem, że fabryka to dobre miejsce na powieść akcji, jednak gdy zabrałem się za czytanie tej książki szybko zmieniłem zdanie.

CEL I: doskonałość w produkcji

„CEL I: doskonałość w produkcji” Elijahu Goldratta to książka, której historia toczy się na przełomie późnych lat 30-tych, początku 40-tych. Opowiada historię Alex Rogo, który w korporacji UniCo jest kierownikiem jednej z fabryk produkcyjnych w Bearington, jego rodzinnego miasta. Alex, otrzymuje od swojego przełożonego ultimatum: w ciągu trzech miesięcy musi poprawić funkcjonowanie podległego sobie zakładu. W przeciwnym razie fabryka zostanie zlikwidowana, a całemu miasteczku grozić będzie plaga bezrobocia i zapaść ekonomiczna.

Jest to pierwsza na świecie powieść biznesowa. Co więcej, jak możesz przeczytać na okładce książki do dziś sprzedała się ona w ponad 4 000 000 egzemplarzach w kilkunastu językach na całym świecie, od Stanów Zjednoczonych i Brazylii, przez Polskę i Litwę do Japonii, gdzie Cel I sprzedaje się lepiej niż Harry Potter. Książka opisuje dwie metody zarządzania: metodę werbel-bufor-lina [drum-buffer-rope) zarządzania produkcją oraz metodę rachunkowości przerobowej (throughput accounting) podejmowania decyzji menedżerskich. Powieść niezwykle pasjonująca i istotne dla każdego menedżera chcącego poznać kolejną z metod zarządzania. Dająca odpowiedz na pytanie: Jak w ciągu kilku miesięcy podnieść produkcję o kilkanaście, kilkadziesiąt procent, bez dokonywania żadnych inwestycji?

CEL II: to nie przypadek

Przejdźmy teraz do drugiej części książki. „CEL II: to nie przypadek”, która jest kontynuacją pierwszej części powieści biznesowej „CEL I: doskonałość w produkcji”. Alex po wielkim sukcesie (w pierwszej części książki) dostaje stanowisko w centrali firmy. Wówczas jego przygoda zaczyna się od nowa. W dalszej części „Celu” bohater staje przed kolejnymi dylematami. UniCo postanawia pozbyć się przynoszące straty firm, za które odpowiada bohater. Alex staje przed dylematem: jeśli proces naprawczy się powiedzie to firmy zostaną sprzedane, jeśli nie - zamknięte. I tym razem z pomocą przychodzi mu E.Goldartt i jego Narzędzia Logicznego Wnioskowania. Opowieść po raz kolejny wprowadza czytelnika w praktyczne zastosowanie Teorii Ograniczeń. Jasno opisując jej zastosowanie w marketingu i sprzedaży, planowaniu strategicznym czy łańcuchu dostaw. Dowiadujemy się jak w krótkim czasie zwiększyć zyski firmy.

Goldratt wprowadza nas w swoje przemyślenia i pokazuje sposób funkcjonowania swojego umysł, przez co odkrył wszystkie rozwiązania opisane w powieści. Niezwykłe w tych książkach jest to, że metody prezentowane w pierwszej jak i w drugiej części można stosować do rozwiązywania każdego problemu zarówno w dziedzinie rozwoju osobistego, jak i w biznesie.

Na koniec chciałbym podziękować redakcji MINTBOOKS za udostępnienie egzemplarzy do recenzji. Same książki możecie kupić TUTAJ.


|

Nawyk samodyscypliny – recenzja książki Neil’a Fiore

Czy i Ty w swoim życiu zamiast zrobić coś TERAZ odkładałeś to w nieskończoność powtarzając sobie, że zrobisz to później. I gdy przychodził moment zabrania się ostro do pracy, robiłeś wszystko by odłożyć to na następny dzień i tak w nieskończoność. Jeśli chcesz z tym skończyć jednak nie bardzo wiesz jak się za to zabrać, ten wpis jest dla Ciebie.

Książki jakie czytałem do tej pory opisywały temat produktywności i osiągania celów w bardzo prosty sposób:wyznacz sobie cel a następnie zacznij go realizować by osiągnąć sukces.

Recepta tak prosta, że nie trzeba wiele dodawać. A jednak. Często po przeczytaniu takiej lektury zamiast zmotywowany brać się intensywnie do pracy, znajdowałem „coś”, co skutecznie mnie od niej odciągało.

Nie zawsze mam ochotę na robienie czegoś, co nie sprawia mi przyjemności, nawet jeśli jest to niezbędne i ważne. Nie będę ukrywał, że prokrastynacja i mnie czasem dopada. Przeglądając książki w poszukiwaniu kolejnych inspiracji trafiłem na książkę dr. Neil’a Fiore „Nawyk samodyscypliny”.Czy była to kolejna pozycja typu „przeczytać, zapomnieć”?

Nawyk samodyscypliny

Dr Neil Fiore jako psycholog i pisarz pomógł tysiącom osób uzyskać większą produktywność i zwiększyć ich potencjał. Był on również trenerem menagerów w takich firmach jak Bechtel, AT&T i Levi Strauss.

Jak możesz przeczytać w książce, głównym problemem w odkładaniu rzeczy na później nie jest ich samo odkładanie. Chodzi przede wszystkim o wracanie do nich na ostatnią chwilę, najczęściej w momencie gdy powinny być już dawno zrobione. Zamiast pisać o metodach wyznaczania celów, które w tego typu poradnikach są dość częstym zjawiskiem, autor koncentruje się na czymś zupełnie innym. Unikając mądrych rad porusza temat prawdziwych przyczyn i schodzi do źródła odwlekania rzeczy na później. Jakie to powody? Strach przed porażką, niskie poczucie własnej wartości lub obawa przed tym co się z nami stanie, gdy odniesiemy sukces - to tylko nieliczne powody naszego zwlekania.

W książce znajdziesz też informacje o tym jak wielu badaczy opisujących teorie psychologiczne i temat prokrastynacji podchodzi do tematu w niewłaściwy sposób, zamiast koncentrować się na pozytywnym przekazie i praktycznych metodach osiągania sukcesu. Autorzy podręczników etykietują ludzi wmawiając im, że są leniwi, co przekłada się na ich przyszłe osiągnięcia.

Kolejnym ciekawym tematem poruszanym w książce jest odpowiedni sposób rozmawiania z samym sobą. Jak podaje autor, język osób, które odkładają rzeczy na później jest nasycony negatywnymi stwierdzeniami. Słownictwo typu „muszę”, „muszę to skończyć” czy „nie chcę tego zrobić” sprawia, że czynności, które mamy do wykonania sprawiają nam jeszcze większy problem. Fakt ten wcale mnie nie dziwi, bo do dziś nie przepadam za wykonywaniem czegoś do czego jestem zmuszany. Ideą rozdziału jest zerwanie z tego typu słownictwem inawykami oraz zastąpienie ich zwrotami typu „chcę”, „zrobię” itd. Oczywiście w samym rozdziale znalazły się błędny. Nigdy nie czytałem wersji angielskojęzycznej, więc trudno mi powiedzieć czy jest to błąd tłumaczenia czy może coś więcej. Jednakże zamiana zwrotu „muszę skończyć” na „muszę znaleźć czas na rozrywkę” jakoś do mnie nie przemawia.

Czytając książkę dalej zagłębiamy się w tematy „rozrywki bez poczucia winy”, „usuwania przeszkód jakie stoją nam na drodze” czy pracy z odwrotnym harmonogramem.Czym jest odwrotny harmonogram? To nic innego jak system pozwalający monitorować efekty naszej pracy. Chodzi w nim o to aby zapisywać na kartce papieru każde z zajęć, które zajmuje nam więcej niż 30 min. Celem odwrotnego harmonogramu jest dokonanie analizy tego co jest naszym największym zjadaczem czasu. System jest prosty i jedyne czego wymaga to dyscypliny w jego regularnym wypełnianiu.

„Nawyk samodyscypliny” dr. Neil’a Fiore to bez wątpienia zbiór prostych strategii pomagających wyeliminować lub chociaż skutecznie zredukować prokrastynację z własnego życia. Jest to także książka, w której znajdziesz kilka sposobów na to jak zmniejszyć poziom stresu i poczucie winy w momencie oglądania filmu zamiast nauki. Czy warto ją zatem kupić? Jeśli nie radzisz sobie z opanowaniem otaczającego Cię chaosu, jest to pozycja obowiązkowa na Twojej półce z książkami.

Chciałbym podziękować redakcji SENSUS za udostępnienie egzemplarza do recenzji. Samą książkę możecie kupić TUTAJ.