|

8 sposobów na to jak stać się bardziej produktywnym każdego dnia

Jak stać się kimś bardziej produktywnym w czasach wszechobecnego szumu informacyjnego? W czasach kiedy dziesiątki maili spływających na naszą skrzynkę każdego dnia oraz ciągłe zerkanie na telefon w poszukiwaniu nowych SMS-ów lub wiadomości z Messengera. Poprzez natłok często bezwartościowych informacji coraz trudniej przychodzi nam zorganizowanie siebie oraz pracy, którą wykonujemy.

Jak na nowo wskrzesić samodyscyplinę i motywacje, dzięki której jesteśmy w stanie osiągać dużo lepsze rezultaty? Jeśli więc należysz do osób, które każdego dnia walczą z brakiem czasu, miewasz trudności z dopięciem tygodniowej listy zadań lub po prostu chcesz stać się kimś bardziej produktywnym, ten artykuł jest dla Ciebie. Dowiesz się z niego jak za pomocą ośmiu praktycznych i prostych w użyciu wskazówką być bardziej skoncentrowanym na zadaniach, zwiększyć swoją wydajność oraz lepiej zarządzać sobą w czasie!

- Nim rozpoczniesz swój dzień, dobrze go zaplanuj

Większość zapracowanych osób wraz z początkiem swojego dnia chwyta za telefon sprawdzając, czy nie pojawiły się w nim żadne nowe wiadomości. To jednak początek całodniowego wrzucenia siebie w wir obowiązków i często chaotycznej próby zapanowania nad czymś, nad czym z zasady trudno zapanować. Planowanie dnia jest niczym tworzenie mapy, która prowadzi nas najkrótszą drogą z punktu A do punktu B. Świetnym narzędziem do planowania naszych codziennych działań jest Matryca Eisenhowera, o której nie tak dawno pisałem na swoim blogu.

Dobrze zaplanowany dzień daje Ci możliwość dokładnie określić podział własnych obowiązków, jak również oszacować czas potrzebny na ich wykonanie. Pozwala Ci również lepiej koncentrować się na celu, który realizujesz, pracując przy nim dużo skuteczniej.

Wskazówka: Planuj zadania, które wykonujesz z wyprzedzeniem np.: na dzień przed ich wykonaniem. Pamiętaj także, by każdego wieczoru chociaż przez chwilę spojrzeć co czeka Cię jutro.

- Wizualizuj swoje cele oraz sukcesy z nimi związane

Nasza wyobraźnia nie zna granic, a wizualizacja to jedna ze skuteczniejszych technik, jakie poznałem w jej aktywowaniu! Poprzez tworzenie w naszym umyśle rozmaitych obrazów jesteśmy w stanie wyobrażać sobie wszystkie osiągnięte w przyszłości cele i marzenia. To dzięki niej przenosimy się do czasów, w których to, nad czym obecnie pracujemy jest już zrealizowane.

Wizualizacja pozwala osiągać wirtualne sukcesy zanim zostaną one faktycznie zmaterializowane. Co ważniejsze, nasz mózg nie jest w stanie rozróżnić czasu obecnego od wyobrażeń, które tworzymy w głowie. Tworząc obrazy programujemy nasz umysł na przyszły sukces.

"-Twoje życie nie poprawi się przez przypadek. Poprawia się, jeśli zaczniesz je faktycznie zmieniać." - Jim Rohn

Wskazówka: Wizualizacje najlepiej stosować wczesnym rankiem, zanim jeszcze ruszymy do pracy, lub późnym wieczorem na chwilę przed pójściem spać. Pamiętaj, że nawet kilka minut dziennie przeznaczone na wizualizację przybliża Cię do bycia bardziej produktywnym.

- Wykonuj najpierw rzeczy najważniejsze

Na który z dziesiątków zajęć każdego dnia powinieneś poświęcić najwięcej czasu? Co powinieneś zrobić jako pierwsze? Na to, jak i wiele innych pytań warto znaleźć odpowiedz już na samym początku pisania planu dnia. Z każdym nawet największym zadaniem można poradzić sobie, jeśli zabierzemy się za nie metodą małych kroków.

Wskazówka: Podczas planowania zastanów się, które z czekających Cię zadań będzie wymagało od Ciebie największego zaangażowania. Wykonując je wraz z początkiem swojego dnia pracy, masz dużą szanse stać się bardziej produktywnym już tego samego dnia.

- Wyrabiaj w sobie nawyki, które pomogą Ci stać się bardziej produktywnym

Zastanawiałeś się kiedyś nad nawykami, które sterują Twoim życiem? Codziennymi rytuałami, które wykonujesz zaraz po wstaniu z łóżka, po przyjściu do pracy czy chwili przed tym, jak położysz się spać.

Zastanawiałeś się kiedyś, na co w ciągu dnia tracisz najwięcej czasu?

Wskazówka: Wyrabiając w sobie nawyki takie jak: wczesne wstawanie rano, planowanie swojego dnia pracy czy utrzymywanie koncentracji na wykonywanych przez siebie zadaniach pozwoli Ci dużo lepiej spożytkować każdą minutę upływającego dnia. Uważaj na tzw. pożeracze czasu. Niewinna pogawędka na messengerze czy przeglądanie facebookowych postów skutecznie odciągają nas od zadania, dekoncentrując zarazem.

 8 sposobów na to jak stać się bardziej produktywnym każdego dnia

- Przestań żyć przeszłością ale i marzeniami

Trudno jest być bardziej produktywnym i koncentrować się na budowaniu przyszłości, jeśli nasz umysł każdego dnia tkwi w wydarzeniach, które miały już miejsce. To dlatego nadmierne życie w przeszłości jest jedna z przeszkód w stawaniu się bardziej produktywnym.

Kolejnym czynnikiem, który utrudnia nam zwiększanie codziennej wydajności jest bycie odwiecznym marzycielem. Oczywiście nie widzę nic złego w budowaniu inspirujących wizji oraz tworzeniu obrazów tworzących naszą przyszłość. Na potwierdzenie tej tezy spójrz w punkt drugi dzisiejszego artykułu. Chodzi jednak o to, że jeśli nie podejmiesz odpowiednich działań, nie podwiniesz rękawów i weźmiesz się do pracy, to nikt inny za Ciebie tego nie zrobi.

Wskazówka: Pracując nad swoją przyszłością poświęć 30% na swoją przyszłość. Wizualizuj, buduj strategię i twórz plany działania. Wykorzystaj również 10% swojego czasu na wyciąganie doświadczeń z przeszłości. Co jednak najważniejsze aż 70% czasu wykorzystuj na byciu w teraźniejszości, byciu TU I TERAZ. Tylko wtedy będziesz mógł skutecznie realizować wszystko to, co wcześniej założyłeś.

- Nagradzaj siebie za to co już zrobiłeś

Lubimy otrzymywać nagrody za dobrze wykonaną pracę, dlatego tak ważne jest byś nagradzał siebie za każdy, nawet najdrobniejszy sukces. Taka postawa, poza budowaniem poczucia realizacji wcześniej ustalonych celów,często daje nam nowe pokłady energii i motywacji by działać jeszcze skuteczniej.

Wskazówka: Za każde nawet drobne zadanie, którego się podjąłeś, a które właśnie skończyłeś, nagradzaj siebie. Wystarczy dobre słowo do samego siebie, kubek zielonej herbaty, chwila przerwy, spacer lub inne drobne przyjemności.

- Znajdź dla siebie chwilę wytchnienia

Nawet najwytrwalsi i zmobilizowani w działaniu ludzie potrzebują od czasu do czasu złapać oddech i zregenerować swoje siły. W natłoku codziennych obowiązków, wielu zajęć, telefonów i spotkań każda sekunda dnia jest na wagę złota. Zapominamy jednak, że „nic nierobienie” nie tylko daje nam chwilę wytchnienia, ale pozwala również by nasz umysł zwolnił, a co za tym idzie przygotował się do kolejnych wyzwań, które na niego czekają.

Wskazówka: Spróbuj w najbliższym czasie wstać kilka minut wcześniej niż robisz to zazwyczaj. Jednak, zamiast wykorzystywać ten czas na codzienne rytuały i szybszą pracę pozwól sobie nic nie robić. Nie włączaj radia ani telewizora. Poobserwuj przez okno świat z samego rana, przyjrzyj się ogacającej Cię przyrodzie, wsłuchaj się w dźwięki, które Cię otaczają i odpoczywaj.

Ciekaw, jakich sposobów wy używacie aby działać jeszcze skuteczniej. Dlatego, jeśli znacie jeszcze inne sposoby aby zwiększyć swoją produktywność, pracować wydajniej i mądrzej podzielcie się nimi w komentarzu poniżej.


|

Sesja za miesiąc – oto sposób jak ją przetrwać

Sesja za miesiąc, projekty w rozsypce, a jedyne na co masz ochotę to siedzenie ze znajomymi i dobrze się bawić. Co jednak zrobić żeby w czasie sesji nie dopadł nas kryzys, a ilość pracy i nauki nie zabrała nam wieczornego snu? Przygotowałem dla Ciebie kilka propozycji i strategii - przyjrzyjmy się im lepiej.

rozwoj osobisty

Jak zrobić żeby mi się chciało tak, jak mi się nie chce? W jaki sposób pogodzić obowiązki z rozrywką, nie zapominając o oddaniu wszystkich projektów w terminie? Gdzie znaleźć motywację, która pozwoli nam w mgnieniu oka przebrnąć przez gąszcz spraw, które trzeba zrobić, a następnie cieszyć się wolnością i zająć sprawami przyjemnymi? Szukając odpowiedzi na to pytanie z czasem zrozumiałem, że problem nie leży w rzeczach, których tak bardzo nie chcemy robić, lecz w naszym nastawieniu do danych czynności.

Co więc zrobić, aby przejść do praktyki?

Poniższe ćwiczenie, należy do niezwykle skutecznych i wielokrotnie sprawdzało się w moim wypadku kiedy tak bardzo mi się nie chciało. Dodam tylko, że jest ono równie skuteczne w generowaniu ogromnej ilości powodów, dla których warto podnieść się z łóżka i zacząć w końcu działać.

1. Przygotuj czysta kartkę papieru, bądź plik na komputerze.

2. Wypisz minimum 20 korzyści, jakie będziesz miał z zabrania się do pracy, robienia projektów, nauki, na przykład: na kilka dni przez egzaminem będę miał mniej nauki, będę uczył się tylko w dzień, a noc przeznaczę na spanie, zdam egzaminy w pierwszych terminach... itd.

3. Pisz o sprawach pozytywnych i tych, które sprawią Ci przyjemność.

4. Nie bój się wyjść poza schemat swoich oczekiwań.

Niech zapisane przez Ciebie powody, zainspirują Cię do intensywnej pracy. Wyobrażaj sobie sytuacje w której zapisane przez Ciebie powody właśnie się realizują, dorzuć to tego kolory, dźwięki i jak najwięcej detali. Pamiętaj tylko, że ćwiczenie jest skuteczne w momencie gdy je zrobisz, najlepiej kilkukrotnie. Doświadczenie mówi mi, że samo ich czytanie nie zawsze działa.

Gdy Twoje akumulatory zostaną już naładowane, zamiast chaotycznie łapać się wszystkiego po trochu, czas się zorganizować.

Nie chcę po raz kolejny rozpisywać się na tematy, o których możesz poczytać na stronie, odsyłam Cię jednak do artykułów związanych z organizacją Twojego warsztatu pracy. Jestem pewien, że jeśli tylko zdecydujesz, będzie to dla Ciebie przydatna wiedza, która pomoże Ci przygotować się do wydajniejszej pracy. Oto kilka przykładów:

Samodyscyplina dzięki której będziesz mocno skoncentrowany na doprowadzeniu do końca swoich zadań.

Szersza perspektywa która pokaże, Ci, kto tak naprawdę decyduje o Twoim losie.

Zorganizuj się – ten artykuł da Ci niezbędne narzędzia, pozwalające zaoszczędzić mnóstwo czasu.

Wykorzystaj swój czas jest artykułem, który pokazuje z jak wielu elementów składa się skuteczna organizacja czasu.

Jak zrobić żeby mi się chciało tak, jak mi się nie chce?

Jak to możliwe, że Ci, którzy tak niewiele czasu poświęcają na przygotowanie się do egzaminów zdają je lepiej od Ciebie? Przecież nie po to odmawiasz sobie spotkań i zabaw, żeby później zaliczyć z podobnym wynikiem jak ktoś, kto spojrzał dwa razy w notatki. Dlaczego tak się dzieje i jak to zmienić? Pamiętasz sytuację, w której całą grupą czekaliście przed wejściem do sali egzaminacyjnej? Jestem pewien, że świetnie opisałbyś atmosferę panuje w takim towarzystwie. Adorując się wzajemnie próbujecie przewidzieć przyszłość i poznać wynik nadchodzącego starcia. Jednak czy zastanawiałeś się kiedyś nad konsekwencjami tego tupu zachowań? Lekki stres, który spowodowany jest nie zawsze najlepszym przygotowaniem, zwiększa się jeszcze bardziej, gdy coraz to nowe historie, powstają na forum grupy. W konsekwencji zamiast do sali egzaminacyjnej wejść w pełny zrelaksowany, jesteś blady ze strachu, a Twój głos wewnętrzny, który słyszysz, na co dzień, od dłuższego czasu uświadamia Ci, że nic nie potrafisz. Oczywiście w takim stanie szansa na to, że napiszesz egzamin z zadowalającym wynikiem jest naprawdę niewielkie.

Kilka strategii, które mogą rozwiązać Twój problem

1. Na kilka dni przed egzaminem zacznij wizualizować sytuację która będzie miała miejsce w przyszłości (twoja głowa nie rozróżnia tego, co sobie wyobrażasz, a tego, co dzieje się naprawdę).
2. Przez kilka dni powtarzaj dane ćwiczenie.

3. Przed egzaminem staraj się nie rozmawiać z „jasnowidzami”, którzy niepotrzebnie nakręcają atmosferę.

4. Usiądź w zacisznym miejscu i czekaj na wejście do sali.

5. Zacznij wyobrażać sobie, jak wszystko idzie po Twojej myśli, a każde pytanie, na które musisz odpowiedzieć, nie sprawia Ci większego problemu.

6. Im bardziej zrelaksowany będziesz pisał dany egzamin, tym więcej przypomnisz sobie wyuczonego materiału.

Pamiętaj, że duże ilości stresu bardzo negatywnie wpływają na naszą sprawność, zarówno intelektualną jak i fizyczną. Wizualizacje w prosty sposób mogą nauczyć Twoje ciało pożądanych zachowań, a także zaoszczędzić Ci mnóstwo zbędnego stresu. Powodzenia! Oczywiście jeżeli wpis, który właśnie przeczytałeś choć trochę Ci pomógł, kliknij LUBIĘ TO i podziel się nim z innymi.


|

W jaki sposób stworzyć skuteczny plan działania i ruszyć z miejsca CZĘŚĆ II

Wiele razy spotkałem się z opinią w której pozytywne myślenie wystarczy, aby wszystko o czym marzysz, samoistnie się zrealizowało. Jednak tylko z odpowiednio dobranymi celami oraz motywacja przy ich realizacji jesteś w stanie zrobić krok w stronę przyszłości. W drugiej części artykułu dowiesz się jak realizować wcześniej określony plan działania.

„Kto nie ryzykuje ten nic nie ma.” mówi jedno z przysłów. Warto jednak byś pamiętał o tym, aby nie stawiać wszystkiego na jedna kartę. Stwórz jak najwięcej alternatyw dla swojego planu. Prawo Cohena mówi o tym, że Murphy był optymistą. Zasada działania jest prosta. Im więcej znajdziesz sposobów na dojście do tego samego celu, tym większe będziesz miał pole do działania. Jestem pewien, że dzięki takiemu podejściu szansa na kontynuacje zadania w czasie „kryzysu” będzie dużo większa i łatwiejsza.

Pamiętaj - najważniejsze to mieć dobry plan.

Wyznaczone cele są dopiero początkiem Twojej podróży. Od tego momentu zaczyna się ciężka praca i dążenie do ich realizacji. W jaki sposób wyznaczyć swoje cele możesz przeczytać w artykule na temat wyznaczania celów.

Po zapisaniu swoich celów, kolejnym krokiem będzie znalezienie sposobów ich realizacji. I tutaj najlepszym, a zarazem wielokrotnie sprawdzonym przeze mnie narzędziem będzie tzw. „burza umysłu”.

Oto schemat tego ćwiczenia:

  1. Przygotuj kartkę papieru.
  2. Na samej górze napisz cel, który jest dla Ciebie najważniejszy.
  3. Teraz napisz 20 sposobów które ułatwią Ci jego osiągnięcie.

Pamiętaj by było to co najmniej 20 rozwiązań.

Gdy po raz pierwszy przeczytałem o tym ćwiczeniu pomyślałem sobie „łatwizna, to tylko dwadzieścia rozwiązań”. Pierwsze siedem przykładów było naprawdę proste w napisaniu i zajęło mi około dwóch minut. Kolejne pięć zaczęło sprawiać więcej problemów i z ich napisaniem musiałem pracować do końca dnia. Jednak i to było niczym w porównaniu do ostatnich ośmiu, które musiałem dopisać. Była to dla mnie prawdziwa walka, która na szczęście po tygodniu okazała się sukcesem. Dlatego też zachęcam Cię do stosowania tej metody, bowiem dla mnie jest to jedna ze skuteczniejszych metoda jaką poznałem.

Po zapisaniu dwudziestu odpowiedzi jesteś gotowy, by zacząć działać. Wybierz jeden ze swoich pomysłów i bierz się do roboty. Zobaczysz sam jak skuteczna jest to metoda.

Jak możesz przeczytać w jednym z moich poprzednich wpisów, odpowiednie przygotowanie pozwala zaoszczędzić mnóstwo dodatkowej pracy. Jednocześnie masz pewność, że czas który wcześnie zainwestowałeś w siebie i swoją wizję został dobrze spożytkowany.

Spotkałem się kiedyś z osoba dla której wyznaczanie celów było kompletną bzdurą. Po co planować coś co w każdej chwili może się przecież zmienić? Osoba ta jednak zapomniała, że bycie elastycznym to podstawa w  realizacji naszych celów. Nie jesteś w stanie przewidzieć wszystkiego co może w najbliższym czasie się wydarzyć. Jednak świadomość ciągłych zmian daje Ci szansę na wprowadzanie korekt i ulepszeń.

Jak pisał David Allen w jednej ze swoich książek „coś się wydarzy”. Miej na uwadze, że zawsze może wydarzyć się sytuacja, która całkowicie pokrzyżuje Twoje plany.

Warto byś pamiętał o tym, że pojawiające się na Twojej drodze problemy są czymś naturalnym i nieuniknionego. Zaakceptuj fakt ich występowania. Wpadanie w złość gdy coś nie idzie po Twojej myśli sprawia, że tracisz energię, która może zostać wykorzystana na rozwiązanie zaistniałej sytuacji. Im więcej problemów, tym więcej możliwości byś mógł regularnie ćwiczyć ich rozwiązywanie. Zaprogramuj swój umysł na rozwiązywanie problemów, a z czasem nabierzesz takiej wprawy, że staniesz się ekspertem w ich rozwiązywaniu.


|

W jaki sposób stworzyć skuteczny plan działania i ruszyć z miejsca CZĘŚĆ I

Wielu z was zapewne zdaje sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach, nie jest łatwo podążać w wybranym przez nas kierunku. Istnieją jednak sposoby, dzięki którym „korekta kursu” staje się łatwiejsza. Tempo w jakim będziesz potrafił je zastosować zależy tylko od Ciebie. W tym trzyczęściowym artykule dowiesz się, że sukces to nie przypadek.

W jaki sposób przygotować się do wielkiej podróży

W świecie w którym na facebooku zarejestrowanych jest więcej ludzi niż jeszcze dwieście lat temu żyło na ziemi. Szanse na osiągnięcie sukcesu jakkolwiek rozumianego, jeszcze nigdy nie byłą tak ogromna. Każdy z nas chce przecież być zdrowym, szczęśliwym, mieć mnóstwo pieniędzy i prawdziwych przyjaciół.

Zapewne nie raz spotkałeś się ze stwierdzeniem, że sukces ma swoją cenę. Na szczęście prawdziwy sekret sukcesu już dawno został odkryty i nie trzeba w tym przypadku posiadać tajemnych mocy. Jak możesz przeczytać w wielu książkach poświęconych tej tematyce, stosowanie uniwersalnego prawa przyczyny i skutku w dużej mierze przybliża Cię do spełnienia Twoich marzeń. Jak pisze Brian Tracy w wielu swoich pracach, w momencie gdy zaczniemy naśladować tych którym udało się osiągnąć swoje cele. Prędzej czy później nam też się to uda. Twój sukces to nie przypadek, a określone działania które Cię do niego przybliżają.

Przeszło Ci kiedyś przez myśl, że nasze życie jest jak podróż? Rozpoczynamy z jednego miejscu tylko po to by po jakimś czasie, znaleźć się gdzie indziej. Niczym samolot na pasie startowym kołuje powoli by kilka sekund później z pełną mocą nabrać rozpędu i wzbić się w powietrze.

Podstawa to mieć dobry plan

Wyobrażasz sobie budować dom bez jego planów? Jakie byłby by szanse na to, że wszystko co wcześniej zaplanowałeś, zostanie skonstruowane zgodnie z Twoja wizją? Przykład nie bez powodu jest tak banalny i oczywisty. Skoro przy budowie miejsca w którym chcesz mieszkać, potrzebuje odpowiedniego przygotowania, dlaczego tak mało osób stosuje podobne strategie w planowaniu swojej przyszłości?

W każdej chwili możesz zacząć zmieniać swoje życie. Pamiętaj „lepsze czasu” nigdy nie nadejdą. Zawsze znajdzie się coś na Twojej drodze. Nie marnuj czasu w oczekiwaniu na inspirację. Zacznij a sama cię znajdzie. Mawiał H. Jackson Brown, Jr. Kombinacja samodyscypliny i motywacji to najszybsza droga do osiągnięcia najlepszych wyników.

Im więcej czasu poświęcisz na planowanie i to w jaki sposób możesz dostać się do swojego celu, tym mniej czasu i energii zajmie Ci jego osiągnięcie. W artykule - zorganizuj się, znajdziesz kilka przydatnych narzędziach, które ułatwią Ci to zadanie.

Pamiętaj - "Nie od razu Rzym zbudowano"

Pamiętaj. Zanim nauczysz się biegać, naucz się chodzić. Tworząc swój plan, musisz uwierzyć, że jesteś w stanie go wykonać. Nawet jeśli jego realizacja zajmie Ci wiele lat ciężkiej pracy, musisz być pewny swojej wizji. Wiara w to, że w ciągu roku zrzucisz 20kg może być ciężkie. Jednak jeśli założysz, że miesięcznie będziesz tracił średnio 1,5kg. Twoja wizja stanie się bardziej realna. Jeśli tylko świadomie zaczniesz wierzyć w swój cel, szansa na jego wykonanie wzrasta wielokrotnie. Zacznij od czegoś małego i łatwego, tylko po to, by Twoja motywacja rosła za każdym razem gdy osiągniesz sukces.

Już teraz koniecznie przeczytać drugą część artykułu, a w niej jeszcze więcej interesujących wskazówek.