|

Burza mózgów – 13 prostych zasad dzięki, którym pokonasz każdą trudność | część II

Burza mózgów to niesamowicie skuteczna technika kreatywna, pozwalająca rozwiązać nie jeden problem, dobrze się przy tym bawiąc. Jest to również narzędzie, dzięki któremu wspólnymi siłami możemy przebrnąć przez wiele przeszkód, przez które przejście samemu, stanowiłoby dla nas spore wyzwanie.

Dziś druga część artykułu, a w niej kolejne 7 zasad związanych z prowadzeniem skutecznej i twórczej burzy mózgów. Część pierwszą artykułu znajdziesz klikając w ten link. Zajmijmy się więc kilkoma kolejnymi punktami.

7. Pobudzaj kreatywność każdego z uczestników burzy mózgów

Zanim przejdziesz do właściwego procesu generowania pomysłów, zadbaj o kreatywne środowisko pracy uczestników. Takie działanie pozwoli Twojemu zespołowi „złapać rytm”, tworząc tym samym większą energię i chęć do działania.

Aby zwiększyć twórczość uczestników spotkania, użyj: klocków lego, dużych kartek papieru wraz z mazakami i długopisami, które leżąc przed uczestnikami, będą zachęcały ich do rysowania, mazania, bazgrania, pisania wszystkiego co przyjdzie im do głowy. Wykorzystaj puzzle, wykałaczki do konstrukcji, ciastoline w różnych kolorach, dzięki której będzie można tworzyć i lepić np.: postaci z bajek, czy superbohaterów.

Kreatywność uczestników można też aktywować za pomocą różnego rodzaju historii, zagadek i gier.

Ćwiczenie:

    1. Nim wejdziesz ze swoją grupą roboczą w proces, podziel ich na dwuosobowe zespoły.
    2. Teraz poproś po jednym z uczestników w każdej grupie, aby stworzyli historię zaczynającą się na przykład tak:

Kiedy piątkowego popołudnia wyszedłem z domu zobaczyłem, że…

    3. Poproś drugą z osób w każdym z zespołów, aby używając naprzemiennie i w takiej kolejności słów „i”, „więc”, „co” dopytywała twórcę danej historii co było dalej.
    4. Każdej ze stron daj po 3 minuty na opowiadanie, po czym kiedy upłynie czas, zapytaj się o ostatnie zdanie jakie padło w każdej historii. Gwarantuję, że pojawi się dużo śmiechu i zabawy.

8. Baw się procesem, który prowadzisz

Nasz umysł może mieć nieograniczone możliwości, jeśli tylko nauczymy się go odpowiednio stymulować. Jako osoba odpowiedzialna za prowadzenie burzy mózgów, do twoich zadań należy pobudzanie kreatywności każdego z uczestników. Zapalenie jak największej liczby żarówek, których zadaniem będzie doprowadzić Cię do realizacji założonego przez Ciebie celu. Im bardziej pobudzisz kreatywność każdego z uczestników, im skuteczniej zwizualizujesz miejsce do którego wspólnie podążacie, tym szybciej znajdziecie rozwiązania zadania, nad którymi pracujesz.

Pozwól uczestnikom spotkania poczuć się swobodnie, wprowadź ich w pozytywny nastrój i FLOW, redukując tym samym napięcie, na skutek nowej dla nich sytuacji. Przypomnij zasady, które obowiązują oraz pozwól im poczuć się bezpiecznie. W końcu to Ty jesteś odpowiedzialny za proces, baw się nim, twórz i kreuj zasady pozwalające działać kreatywnie.

9. Nie oceniaj, nie krytykuj, nie komentuj

Nikt z nas nie lubi być krytykowany lub oceniany, zwłaszcza jeśli znajduje się na forum grupy zawodowej. Jako osoba odpowiedzialna za sesję, zadbaj o to, aby każdy z jej uczestników czuł, że może podzielić się każdym pomysłem.

Sesja burzy mózgów to cenny czas, w którym nie ocenia się powstających pomysłów. Na tym etapie każdy z nich ma taką samą wagę i może być inspiracją do powstania kolejnych, potencjalnie lepszych idei. Jest to również jeden z powodów, dla których ludzie spotykają się na sesjach kreatywnych. Zablokowany potencjał choćby jednego z jej uczestników nie tylko wpływa na jakość samego procesu, ale i ogranicza dostęp do zasobów innym ludziom znajdującym się na sali.

Dbaj zatem o bezpieczeństwo ludzi będących w procesie, a moment w którym poczują się bezpiecznie stanie się dla Ciebie kluczem do ich kreatywności.

10. Zapisuj każdy z pomysłów

moleskin

Jedną z ważniejszych zasad każdej, ale to każdej prowadzonej burzy mózgów jest „chwytanie” każdego z pomysłów, które powstały w głowach uczestników sesji. Sposób w jaki będzie to zrobione może być dowolny: kartka papiery, flipchart, tablica, komputer z edytorem tekstu.

Bywa jednak tak, że ilość tworzonych w jednym momencie pomysłów, przekracza możliwości zapisywania ich przez jedną osobę. Co zatem zrobić, aby unikać takich sytuacji? Moja propozycja jest prosta: niech każdy z uczestników sesji będzie odpowiedzialny za robienie notatek i zapisywanie powstających idei. Pamiętaj, podrzuć im tylko kartkę do pisania.

Na stole, przy którym będziecie pracować, rozwiń duży arkusz papieru tak, aby każdy z członków procesu miał miejsce do tworzenia. Pozwól im notować, bazgrolić, rysować i zapisywać wszystko to, co ich zdaniem może być wartościowe. W końcu, to ich pomysły znajdą się na tej kartce. Nie przejmuj się panującym na stole chaosem, poradzisz sobie z nim po skończonej sesji. Wtedy też będziesz miał czas, aby uporządkować notatki w swoim indywidualnym stylu.

11. Każda burza mózgów potrzebuje mieć lidera

Burza mózgów, jak każdy inny proces kreatywny, wymaga osoby odpowiedzialnej za jej prowadzenie. Oczywiście wszystko to po to, aby pilnować struktury samej sesji, jak również w momencie wyczerpania siły i pomysłów, dolać „oliwy do ognia”.

Pomysły generowane podczas sesji powstają często jeden po drugim, inspirowanie wypowiedzią innego uczestnika. Kiedy jednak ilość pomysłów zaczyna się kurczyć, a utarte schematy myślenia nie pozwalają grupie ruszyć dalej, jako lider spotkania masz dwa wyjścia: zakończyć sesję z tym co do tej pory udało się wam wypracować albo sprowadzić uczestników na inny tor. Jak to zrobić?

Niech uczestnicy spotkania spojrzą na problem z zupełnie innej strony. Może warto rozpatrzeć omawianą sytuacje z perspektywy klienta, dla którego tworzycie rozwiązanie, a może będzie to odbiorca końcowy, który finalnie skorzysta z opracowywanej usługi lub produktu. Niech osoby, z którymi pracujesz, spojrzą szerzej na zadanie, które mają do zrobienia.

12. Zadbaj o pomysły, które powstaną po sesji

Kreatywność każdego z nas to proces, który pracuje 24/7, zwłaszcza jeśli zostanie odpowiednio pobudzony. Zadbaj więc o środowisko, w którym uczestnicy sesji będą mogli dzielić się pomysłami powstającymi w ich głowach już po skończonej sesji. Pamiętaj, że po wyjściu z sali szkoleniowej ich podświadomość będzie dalej przetwarzać i produkować rozwiązania, które mogą wnieść coś wartościowego w projekt. Proces ten może trwać jeszcze wiele godzin, a nawet dni, dlatego tak ważne jest, abyś stworzył możliwości chwytania każdego z nich.

Przede wszystkim poinformuj uczestników sesji, że wciąż jesteś otwarty i czekasz na ich pomysły. To jedno z prostszych rozwiązań, które z racji jego prostoty jest często pomijane i puszczane w niepamięć. Daj im również znać, w jaki sposób mogą komunikować się i dzielić pomysłami, które przyjdą im do głowy. Niech wysyłają swoje propozycję na Twojego maila, niech piszą do Ciebie na komunikatorze, dzwonią. Z taką informacją każdy z nich będzie wiedział jak postąpić, gdy w jego głowie pojawi się nowy pomysł.

13. Praktyka czyni mistrza

Ostatnia z zasad skutecznej burzy mózgów mówi o tym, abyś praktykował, praktykował i jeszcze raz praktykował zdobywając przy tym nowe doświadczenia. Jak zapewne wiesz, każdy z procesów jest inny, tym samym wnosi on nowy punkt widzenia dzięki, któremu możesz się rozwijać i stawać się jeszcze bardziej skuteczny. Działaj, inspiruj innych i bądź skuteczny w tym co robisz.

Jeśli artykuł, który właśnie przeczytałeś wniósł w Twoje doświadczenie coś nowego, podziel się tym w komentarzu poniżej. Zachęcam Cię również do kliknięcia „Lubię to” aby w taki sposób podziękować za pracę, którą włożyłem w napisanie tego tekstu.


|

Kreatywność to stan umysłu o który warto dbać każdego dnia

Dla mnie kreatywność to stan umysłu, styl życia, dzięki któremu jesteś w stanie tworzyć coś niezwykłego, coś, co potrafi zostać w pamięci na dłużej. To także ciągle trwający proces patrzenia na świat z zupełnie innej perspektywy. Takiej, która pozwala tworzyć coś niespotykanego, nieprzeciętnego, często na światową skalę.

Jeśli wyobraźnia nie ma końca,, dlaczego tak trudno jest nam wyjść z utartych wcześniej dróg oraz schematów i iść swoją własną drogą? Porzucić myślenie szablonowe, które ogranicza rozwój każdego z nas. Jak to możliwe, że niektórych ludzi określa się, jako niezwykle kreatywnych, a innych za takich, którym kreatywność nigdy nie będzie dana? Co sprawia, że ocenianie ludzi pod względem ich twórczości i pomysłów przychodzi nam tak łatwo? Przypuszczam, że czytając ten wpis już teraz jesteś w stanie wskazać kilka osób, które wielokrotnie określiły się, jako mało kreatywne. Zastanawiałeś się kiedyś, dlatego tak twierdzą?

Obserwując siebie na przełomie kilku ostatnich lat oraz to, co przeżyłem, co udało mi się stworzyć, jak do tej pory funkcjonowała mojej kreatywności, mogę przypisać jej cztery fundamentalne cechy: CIEKAWOŚĆ, UWAŻNOŚĆ, ODWAGA, DOŚWIADCZENIE.

Cecha pierwsza – ciekawość. To dzięki niej jestem w stanie dowiadywać się rzeczy, o których wcześniej nie miałem pojęcia. Dla mnie to niezwykłe uczucie móc odkrywać i poznawać przedmioty, ludzi, kraje i wszystko inne, o czym wcześniej nie wiedziałem. Pamiętam jak na początku swojej „blogowej kariery” w jednym ze swoich artykułów pisałem o tym, aby chodzić do pracy różnymi ścieżkami, jeść potrawy, których nigdy nie próbowaliśmy, słuchać muzyki, której nigdy nie słuchaliśmy. Wszystko po to, aby pobudzać kreatywność do działania. Zastanawiałeś się kiedyś, w jaki sposób produkuje się biały twaróg lub jak pracuje makler giełdowy? Co dzieje się z mlekiem od momentu wjechania do mleczarni? W jaki sposób powstała pasta, której używasz codziennie do mycia zębów? Jak działa samochód, którym codziennie jeździsz do pracy? Widzisz, otaczający nas świat jest pełen niespodzianek, zaskakujących historii, którym warto poświęcić choć chwilę każdego dnia. To dzięki tym drobnym zmianom jesteśmy w stanie rozpalić ogień naszej wyobraźni. Z własnego doświadczenia wiem, że poznawanie tego wszystkiego daje ogromną energię do działania, jeszcze większą chęć zmian oraz odkrywania czegoś nowego.

„Nie należy lekceważyć absurdu, bo jest jedną z dróg do wyobraźni” - Robert Anton Wilson

Cecha druga – uważność. Uważność to umiejętność dostrzegania tego, obok czego inni przechodzą obojętnie to także zdolność obserwowania swoich myśli, uczuć, oraz tego co dzieje się w Twoim ciele. Jeśli diabeł tkwi w szczegółach, to uważność jest jedną z tych cech, która pozwala nam dostrzec te szczegóły. Dla mnie uważność to umiejętność pozwalająca spoglądać na świat z dużo szerszej perspektywy. Umiejętność postrzegania rzeczy nie jako całość, a elementów, które tą rzecz tworzą. To dostrzeganie detali, chociażby zarysowań na szkle znajdujących się na butelce wina. To różnokolorowe ubrania ludzi, materiał, z którego zrobiona jest koszula noszona przeze mnie każdego dnia. Im więcej jesteś w stanie dostrzec, tym większy obraz jesteś w stanie stworzyć w swojej głowie. Dostrzec to, że świat tworzą detale, obok których tak wielu z nas każdego dnia przechodzi obojętnie.

Pamiętaj, że każdy nowy pomysł, nowa idea albo założenie jest tworzona właśnie na podstawie drobnych detali zebranych w jedną całość. Steve Jobs powiedział kiedyś następujące słowa: Nie możesz połączyć kropek patrząc do przodu; możesz je tylko połączyć patrząc wstecz. Musisz więc uwierzyć, że kropki w jakiś sposób się połączą w Twojej przyszłości. Musisz w coś wierzyć – w przeczucie, przeznaczenie, życie, karmę, cokolwiek. To podejście nigdy mnie nie zawiodło i uczyniło wielką różnicę w moim życiu. Ty również pamiętaj o tym, że na Twojej drodze pojawi się jeszcze wiele kropek, które będziesz mógł połączyć.

Cecha trzecia – odwaga. Bycie osobą odważną to bycie tym, kto przełamuje stereotypy i wstyd. To umiejętność zadawania pytań, na które teoretycznie „powinniśmy” znać odpowiedzi. Rozwiązywania trudności w sposób inny niż do tej pory. Przełamania ograniczających nas barier, myśli, opinii oraz tworzenia czegoś, co do tej pory było tylko marzeniem. To świadomość porażki, którą tutaj można nazwać trudnością, czymś, co pozwoli nam zweryfikować swoje dotychczasowe osiągnięcia. Znam dziesiątki osób, które bojąc się klęski wolą czekać z założonymi rękoma na nowe możliwości.

Odwaga wspiera kreatywność, pozwala sięgać w miejsca zarezerwowane tylko do śmiałków. Tych, którzy nie boją się wyzwań, nowych możliwości pozwalającym osiągać jeszcze więcej.

Cecha czwarta – doświadczenie. Doświadczenie to cecha pozwalająca nam widzieć więcej. To niezbędny element naszego życia, dzięki któremu jesteśmy w stanie lepiej rozumieć to, co odkrywamy każdego dnia. To bagaż doświadczeń, emocji, myśli, przekonań, znajomości, porażek, tak niepowtarzalny i wyjątkowy.

To coś, dzięki czemu jesteśmy w stanie łatwiej rozumieć otaczające nas zjawiska. Kiedy kilka lat temu rozpocząłem odkrywanie swoich emocji pojawiających się w głowie myśli, nagromadzonych przekonań, myślałem, że wszystko to zostało mi dane i nie należy tego zmieniać. Wraz z upływem czasu, kiedy czytając coraz więcej, uczestnicząc w warsztatach, seminariach, doświadczałem na własnej skórze zachodzące we mnie zmiany, odkrywałem, że nie jest to prawdą. Kiedy dowiadywałem się o sobie coraz więcej, dostrzegałem też to jak wiele jest jeszcze przede mną. Zacząłem byś świadom swojej niekompetencji na wielu płaszczyznach.

Doświadczenia to nieodzowny element naszego życia. To dzięki nim kreatywność każdego z nas jest w stanie pokonywać wcześniejsze bariery, odkrywać ścieżki dające nam nowe możliwości rozwoju i tworzenia rzeczy nieprzeciętnych.

To wszystko na dziś. Jeśli artykuł, który właśnie przeczytałeś przypadł Ci do gustu podziel się nim, pokaż bliskim lub zwyczajnie zostaw komentarz poniżej. Dziękuję za pomoc!