|

Kiedy brakuje mi mocy do działania, dopada mnie przygnębienie

Czasem, kiedy brakuje mi mocy do działania, dopada mnie przygnębienie. Mam wówczas wrażenie, że nie dam sobie rady, że nie podołam wszystkiemu temu, co wymyśliła sobie moje głowa. Ale przecież spadki mocy zdarzają się przecież każdemu – prawda?

W taki sposób tłumacze to sobie szukając sposobu na to aby nic nie robić. W pewnym sensie szukam wymówki, która mnie usprawiedliwi. To także wydaje mi się całkiem normalne – czy jest inaczej? Przecież praca, obowiązki i codziennie życie, bywają już mocno angażujące i co gorsza męczące, skąd więc wziąć energię na więcej?

Tylko, że ja tak nie potrafię…

Kiedy brakuje mi mocy do działania, zakładam opinające mój tyłek spodenki do biegania, sięgam po wyczyszczone niczym trofeum buty i wychodzę odpocząć przez godzinę. Nie fizycznie, bieganie wysysa ze mnie mnóstwo energii, chodzi o głowę i to, co w niej siedzi. I nawet kiedy mi się nie chce (przeważnie mi się nie chce) robię kilka wdechów i zaczynam przebierać szybciej nogami. Tak po prostu, bez większej filozofii, magicznego sposobu wyszukanego z internetu czy motywacyjnych tekstów – DASZ RADĘ, JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ. Biegnę, a kiedy wyprzedają mnie inni, biegnę dalej pomimo tego, że sam chciałbym wyprzedzać. Nie mam jednak mocy bo przecież i tak daję z siebie wszystko co tylko mogę.

Kiedy więc zostanie mi kilometr do mety i czas najwyższy przyspieszyć, w końcu finisz jest już na wyciągnięcie ręki, zaczynam gnać z wywieszonym na brodzie językiem. Okazuje się bowiem, że energii jest jeszcze sporo. Jeśli zastanawiacie się skąd? Ja tego nie wiem, przynajmniej jeszcze tego nie odkryłem.

Wbiegam na metę mówiąc sobie, że to była dobra robota i następnym razem będzie jeszcze lepiej. Później prąd się kończy więc idę spać.


|

Jak pokonywać codzienne trudności i cieszyć się z nadchodzącego dnia

Odnosisz czasem wrażenie, że Twoje życie wpada w wir z którego nie jesteś w stanie się wydostać? Codzienne trudności dominują Twój umysł tak bardzo, że ciężko jest Ci wrócić do rzeczywistości.

Wyobraź sobie, że potrafisz w kilka chwil wprowadzić się w stan komfortu psychicznego, poczucia spokoju i odprężyć swój umysł. Jesteś w stanie zostawić za sobą trudy dnia codziennego, pokonywać codzienne wyzwania, budować lepsze relacje z bliskimi. Intensywniej odczuwać radość życia i cieszyć się tym, co już masz o każdej porze dnia i nocy. Osiągasz stan w którym życie jest dla Ciebie ogromną przygodą, pełną zwykłych chwil, które sprawiają radość i dają satysfakcję.

W tym artykule pokaże Ci kilka krótkich ćwiczeń związanych z budowaniem poczucia spokoju w Twoim ciele i praktyką uważności. Ćwiczeń na które wystarczy kilka minut dziennie by zwolnić tempo i pozwolić sobie odpocząć po ciężkim dniu pracy. Możesz praktykować je rano lub wieczorem poświęcając im tyle czasu ile masz lub chcesz na nie poświęcić. To dzięki takiemu podejściu nawet najbardziej zapracowane i cierpiące na brak czasu osoby będą w stanie znaleźć kilka chwil by złapać kontakt z własnym życiem. Zauważ, że te kilka minut, które przeznaczysz na praktykę uważności to tak naprawdę ułamek czasu w perspektywie całego dnia. Dla większości osób to coś nieistotnego na co nie zwracamy uwagi zajęci swoimi „ważnymi” sprawami. Pamiętaj również, że każde z ćwiczeń możesz praktykować z bliską Ci osobą aby jeszcze bardziej próbować pogłębiać waszą relację. Znajdziesz tu również wiele cennych i praktycznych wskazówek, które pomogą Ci w zrozumieniu praktyki uważności, pracy nad własnym oddechem i nieustannie płynącymi myślami. Odkryjesz dzięki temu prostotę każdego z ćwiczeń, poznasz jego naturę i zaczniesz odczuwać korzyści jakie ze sobą niesie. Oto kilka innych korzyści jakich możesz doświadczyć:

  • Uspokoisz swój umysł i odpoczniesz od trudności z jakimi borykasz się na co dzień.
  • Nauczyć się kontrolować swój oddech dzięki czemu łatwiej Ci będzie radzić sobie w sytuacjach dla Ciebie stresujących.
  • Życie zacznie sprawiać więcej radości.
  • Zyskasz więcej energii, radości z życia oraz chęci do działania.

Naucz się pokonywać codzienne trudności

Spójrz, że wszystko co do tej pory robiłeś, z kim rozmawiałeś, gdziekolwiek byłeś na chwilę obecną jest już przeszłością. Często się jednak zdarza, że sprawy, które teoretycznie powinieneś zostawić w pracy, na uczelni, w domu, towarzyszą Ci przez całą resztę dnia. Problemy i trudności z którymi borykaleś się dziś rano, wieczorem wciąż zaprzątają Ci głowę. Poświęcając większość dnia na podróżowanie między przeszłością, która miała już miejsce, a przyszłością której jeszcze nie było tracisz kontakt z życiem.

“Nasze życie zawsze pokazuje rezultat naszych dominujących myśli.” - Søren Kierkegaard

Do tej pory nikt nie nauczył Cię żyć chwilą, trwającym właśnie momentem w którym można tak wiele dostrzec. Zamiast tego zostajesz pochłonięty przez to co miało już miejsce i na co nie masz już wpływu. Bez względu na to czy tego chcesz czy nie aby pokonać codzienne trudności, ważne jest abyś nauczył się żyć TU i TERAZ. Jest to jednak wyzwanie, które wymaga wiele pracy, praktyki, chęci i wysiłku włożonego w zmianę nawyków towarzyszących nam przez lata. Przypuszczam, że należysz do osób, które mają na wiele tematów wyrobione zdanie i opinię. Przepuszczam też, że należysz od osób, które potrafią dyskutować na wiele tematów i bronić swojego zdania. Jaką masz jednak pewność, że to w co wierzysz, to jak postrzegasz istniejący świat jest prawdziwe? Skąd wiesz, że to w co wierzyłeś i sądziłeś na dany temat jeszcze kilka minut temu jest nadal aktualne.

Oceny, które głosimy lub którym sami jesteśmy poddawani są często krzywdzące i niekiedy dalekie od prawdy. Pomaga nam to jednak zachować nasz własny status quo nie zastanawiając się nad ceną, którą przychodzi nam za to zapłacić.

Gdziekolwiek jesteś żyj TU i TERAZ

Przejdźmy więc do praktyki i poznania dzisiejszych ćwiczeń. Przygotowałem dla Ciebie kilka wskazówek, które mogą Ci w nich pomoc. Pamiętaj, że możesz korzystać z moich podpowiedzi tak często jak tego potrzebujesz, wiedząc, że mogą Ci one pomóc w praktykowaniu każdego z ćwiczeń.

Dziś przedstawię Ci dwa ćwiczenia, których zadaniem będzie nauczenie Cię świadomego oddychania i słuchania tego co dzieje się dookoła Ciebie. Pamiętaj, że poniższe ćwiczenia możesz wykonywać w dowolnej pozycji: idąc, stojąc, siedząc lub leżąc, tak naprawdę nie ma to znaczenia. Spróbuj jednak znaleźć miejsce, w którym przez te kilka minut będziesz miał spokój i nikt nie będzie Ci przeszkadzał. To ważne, zwłaszcza na początku Twojej przygody. Nie czekajmy więc dłużej i zacznijmy.

Ćwiczenie - nauka uważnego oddychania

  • Przyjmij dla siebie wygodną pozycję.
  • Jeśli uznasz, że w lepszym wykonaniu ćwiczenia może Ci pomóc zamknięcie oczu, zamknij je lub skoncentruj swoją uwagę na dowolnym punkcie znajdującym się przed Tobą.
  • Wykonując to ćwiczenie zostaw na boku jakiekolwiek oczekiwania z nim związane, po prostu zacznij je wykonywać.
  • Powoli zacznij koncentrować się na swoim ciele by łagodnie zwrócić swoją uwagę na własny oddech. Skoncentruj się na tym jak Twoje ciało wykonuje wdech i wydech. Może być to czubek nosa, którym właśnie oddychasz lub unosząca się i opadająca klatka piersiowa.
  • Nie potrzebujesz kontrolować swojego oddechu, oddychaj naturalnie tak jak robisz to na co dzień, po prostu zwróć uwagę na to jak wdychasz i wydychasz powietrze.

Przejdźmy teraz do tego co dzieje się w Twojej głowie:

  • Zapewne pojawiają się w niej dziesiątki myśli, które rozpraszają Twoją uwagę. Jest to całkiem naturalny proces i nie ma w tym nic złego. Ważne jest jednak to abyś uczył się „wyłapywać” każdy z momentów w którym Twoje myśli zaczynają płynąć i wrócił do obserwacji swojego oddychania.
  • Koncentruj się na każdym pojedynczym wdechu i wydechu.
  • Kiedy opanujesz już umiejętność kierowania swoich myśli na oddech staraj się być w danym momencie jak najbardziej obecnym. Zwróć jeszcze większą uwagę na każdy z wdechów i wydechów, niech nabiorą one „nowej jakości”.
  • Kończąc swoją pracę z oddechem wróć do otaczającego Cię świata, otwórz swoje oczy i powoli zmień swoją pozycję.

Ćwiczenie - Nauka uważnego słuchania

Zajmijmy się teraz uważnym słuchaniem, które w dużej mierze polega na wsłuchiwaniu się w otaczające Cię dźwięki. Bez próby ich nazywania czy interpretacji, po prostu wsłuchuj się w nie i odbieraj takimi jakimi są.

  • Tak jak w poprzednim ćwiczeniu przyjmij dla siebie wygodną pozycję.
  • Jeśli jest Ci to pomocne zamknij oczy lub skoncentruj swój wzrok na jednym z punktów znajdujących się przed Tobą.
  • Teraz zacznij koncentrować swoją uwagę na odgłosach znajdujących się w Twoim otoczeniu.
  • W trakcie trwania tego ćwiczenia odłóż wszystkie swoje plany. Nie musisz też wchodzić w rolę kogoś kim nie jesteś, po prostu zacznij wykonywać to ćwiczenie.
  • Zacznij odbierać otaczające Cię dźwięki bez względu na ich otoczeniu lub znaczenie, po prostu ich słuchaj.
  • Spróbuj oczyścić swój umysł z myśli, które powodowane są przez to co właśnie dociera do Twoich uszu.
  • Skoncentruj się jeszcze bardziej na każdym dźwięku, który dociera do Twoich uszu.
  • Słuchając każdego z odgłosów zauważ jak każdy z nich po kolei pojawia się i znika tylko po to, by za chwilę pojawił się następny z dźwięków.
  • Staraj się znaleźć spokój w ciszy, która znajduje się pomiędzy dźwiękami.
  • Kończąc swoją pracę z dźwiękami wróć do otaczającego Cię świata, otwórz swoje oczy i powoli zmień swoją pozycję.

To wszystko na dziś, jednak aby móc rozwijać swojego bloga potrzebuję Twojego wsparcia. Jeśli z artykułu, który właśnie przeczytałeś, wyniosłeś dla siebie coś wartościowego, podziel się nim, pokaż bliskim lub zwyczajnie zostaw komentarz poniżej.