|

Jak opanować codzienny stres i uwolnić się od negatywnych emocji

Dzisiejszy wpis będzie o stresie i negatywnych emocjach. Emocjach, które mogą sprawiać przykrość oraz stresie, który tak samo jak brak sportu i właściwego odżywiania wpływa destrukcyjnie na nasz organizm. Wszystkie emocje tak te pozytywne jak i negatywne powstają wewnątrz naszego organizmu. To dlatego w sytuacjach stresu, chwilach pełnych napięcia, złości i gniewu zdarza się nam tracić nad sobą kontrolę i iść na żywioł. Zapominając tym samym o idących za tym konsekwencjach.

Nie musi być to jednak reguła, której trzeba się trzymać. Można przecież wziąć pełną odpowiedzialność za własną biologię, zacząć kontrolować swoje emocje i w sytuacjach stresowych umieć nad nimi panować. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jest to zadanie ambitne i wymagające praktyki. Uważam jednak, że umiejętność kształtowania własnych emocji i panowania nad stresem jest warta każdego wysiłku, tym bardziej, że wpływa ona na jakość naszego życia, nasz stan psychiczny i fizyczny. Chce abyś zapamiętał, że to w jaki sposób reagujesz na daną sytuację to wyłącznie Twój wybór. Wybór, który w ogromnym znaczeniu ma wpływ na Twoje samopoczucie.

Aby uwolnić się od negatywnych emocji osiągając tym samym spokój, warto uświadomić sobie dlaczego gromadzone w nas napięcie i towarzyszący temu stres szkodzi naszemu organizmowi.

Dlaczego stres szkodzi naszemu ciału

Wiesz już, że za wszystkie towarzyszące Ci każdego dnia emocje odpowiada Twój mózg. Kiedy dochodzi o sytuacji konfliktowych, mających wpływ na Twoje bezpieczeństwo – załóżmy, że zaczynasz brać udział w kłótni – organizm przygotowuje Twoje ciało do walki. Mózg w kilka chwil zaczyna wysyłać sygnały dające Ci dwa rozwiązania: walcz albo uciekaj. Są to reakcje bardzo pierwotne, pozostawione nam przez naszych przodków. W pierwszych chwilach od zaistnienia takiej sytuacji zaczynają wydzielać się hormony stresu: kortyzol i adrenalina. W mgnieniu oka zaczynasz szybciej oddychać, rośnie ciśnienie krwi, mięśnie ulegają napięciu, a źrenice poszerzeniu.

“Nasze życie zawsze pokazuje rezultat naszych dominujących myśli.” - Søren Kierkegaard

Oczywiście w walce o przetrwanie kombinacja ta jest niezbędna, pozostając jednak w naszym organizmie przez dłuży czas niesie za sobą negatywne skutki. To tak jakbyś uodparniał się na bodźce którym poddajesz się dłuższy czas. Często skutkuje to tym, że żyjąc w ciągłym stresie i napięciu nawet na błahe sytuacje będziesz reagował tak jakby miały one zagrażać Twojemu życiu. Co więcej hormony stresu, które na skutek ciągłego napięcia występują w organizmie w dużej ilość, działają na niego destrukcyjnie, upośledzając tym samym nasz układ odpornościowy. Udowodniono także, że mogą być one powodem występowania bólów głowy i brzucha, wysypek oraz chorób skóry, chorób wrzodowych jak również mają bezpośredni wpływ na szybsze starzenie się naszego organizmu.

Spokój jako sposób na codzienny stres i wolność emocjonalną

Wyobraź sobie teraz, że leżysz na stole do masażu, a dookoła Ciebie panuje spokój i cisza. Pozostań z tym wyobrażeniem przez kilka chwil dodając do niego panujące dookoła dźwięki, towarzyszące masażom zapachy olejków eterycznych, błogi spokój i czysty umysł. Dla wielu osiągnięcie takiego staniu, skupienie się na sobie oraz uspokojenie własnego umysłu to prawdziwe wybawienie od codziennego stresu. To w takim stanie hormony takie jak serotonina i endorfina sprawiają, że na naszych ustach pojawia się uśmiech, problemy i trudności dnia stają się bardziej znośne, a Tobie przybywa wiary i chęci by sobie z nimi poradzić. Ustępują hormony stresu, a mięsnie w Twoim organizmie stają się rozluźnione.

Pamiętajmy jednak, że nie zawsze mamy możliwość wybrać się do salonu masażu. Dlatego też o własny spokój należy odpowiednio zadbać. Tym bardziej kiedy każdego dnia ilość spraw jakie mamy na głowie często nie pozwala nam szukać ukojenia w śpiewie ptaków lub ciszy, którą moglibyśmy się otoczyć. Nasza wolność emocjonalna, umiejętność panowania nad stresem i negatywnymi emocjami jest ściśle związania z naszą biologią. Umiejętnością kontrolowania naszego ciała, tym samym „dozowania” odpowiedniej ilości hormonów wpływających na nas pozytywnie na rzeczy tych wywołujących w nas napięcie i lęki. Od czego więc zacząć nie znając żadnych ćwiczeń i technik panowania nad stresem? Przede wszystkim od deklaracji samemu sobie, że każdego dnia zaczynając od dziś będziesz doświadczał większego spokoju. Dasz sobie szansę szukać pozytywów tam gdzie do tej pory ich nie widziałeś.

Yoga jako sposób na codzienny stres

Praktyka yogi to coś więcej niż tylko relaks, rozciąganie i wzmacnianie ciała. Yoga uczy ciało odczuwania, konsekwencji i pokonywania samego siebie. To jedna z cech, za którą praktycy tej sztuki najbardziej ją cenią. Jak większość form wzmacniania ciała polega ona na pokonywaniu własnych barier, przechodzenie z miejsca, w którym ciało jest spięte, skamieniałe i nieelastyczne, do granicy możliwości, których pokonanie daje nam postęp i satysfakcję.

Czym jednak różni się yoga od fitnessu, biegania i innych form ruchu? Przecież każde z nich zmusza nas do postępu, wzmocnienia ciała i konsekwencji. Co więc wyróżnia yogę? Otóż to, że podczas ćwiczeń yogi poza zmianą fizyczną naszego ciała, nasz umysł staje się bardziej łagodny, spójny i bardziej harmonijny.

Skąd się to wszystko bierze i jak można to zmierzyć? Przyczyną takiego zjawiska jest właśnie nasze ciało, którego inteligencji nie doceniamy. Ciało poddawane regularnej praktyce yogi staje się lekkie, uwalnia się od napięć, rozciąga zwiększając tym samym przestrzeń między komórkami, dotlenia. Energia, którą jesteśmy, swobodniej przepływa w ciele wolnym od blokad i spięć. Dlatego tak ważnym elementem praktykowania yogi jest umiejętne wchodzenie w pozycje, pod bacznym okiem nauczyciela oraz prawidłowe oddychanie dostarczające naszemu ciału tlen, dzięki któremu wolniej się starzejemy. Odnajdując chęć i siłę w ćwiczeniu yogi dajemy sobie możliwość wsłuchania się w to co nasze ciało ma nam do przekazania. Bycie dla siebie, wsłuchania się w nasze wewnętrze i emocje. To jak dbamy o siebie i swoje potrzeby jest inwestycją zwracającą się życiem w spokoju, harmonii i spełnieniu.


|

Jak znaleźć czas na to aby czasem zwolnić

Wyścig trwa i tylko od Ciebie zależy czy będziesz gonił czołówkę, bądź zwolnisz aby odetchnąć przez chwilę i z nową energią rzucić się w pogoń za własnymi marzeniami. Żyjąc w ciągłym biegu możesz przegapić wiele niepowtarzalnych i radosnych momentów, do których nie będzie już powrotu. Czy warto?

Pogoń za marzeniami niekiedy przysłania nam cały otaczający nas świat. Jak w pędzącym pociągu obrazy migają nam przed oczami i nie jesteśmy w stanie dostrzec większości detali. Gdyby tak zwolnić przez chwilę, tylko po to by przypomnieć sobie wszystko to, co kiedyś sprawiało nam ogromną radość, a w chwili obecnej nawet nie zwracamy na to uwagi, zajęci codziennymi sprawami które generują ogromną ilość stresu. Zatrzymać czas by nie przelatywał nam przez palce. Istnieje mnóstwo rzeczy lub czynności, które kiedyś każdy z nas uwielbiał wykonywać. Dawały nam one spokój, satysfakcję lub czystą przyjemność.

Odkryjmy na nowo ogromne pokłady energii, dzięki którym z jeszcze większą jej dawką i prędkością będziemy mogli pędzić do „lepszego jutra”. Oto kilka przykładów, z których ja osobiście czerpię najwięcej radości:

  • Jedzenie. Pamiętam sytuację, w której czekając na coś smacznego w restauracji, na skutek samego zapachu moje zmysły szalały. I chwilę po podaniu posiłku, zamiast od razu zabierać się do jedzenia, czekałem jeszcze moment by podtrzymać ten stan i te wszystkie emocje jakie towarzyszyły tamtej chwili. Przecież jemy po to by żyć a nie żyjemy po to by jeść
  • Spotkania z przyjaciółmi. Sprawiają mi one ogromną radość a niekiedy stanowią motor napędowy do działania. Chwile spędzone razem nie tylko przypominają mi to co kiedyś miało miejsce ale również uświadamiają mi to, jak daleko zaszedłem i że dzięki nim jestem tym kim jestem. I mimo tego, że z biegiem lat wspólnie spędzanego czasu jest coraz mniej, warto wykorzystać każdą chwilę, bo przecież może ich być co raz mniej a z czasem całkiem zabraknąć.

  • Podróżowanie. Niesamowite uczucie towarzyszące podróżowaniu i odkrywaniu nowych miejsc. Jazda pociągiem 700km, bądź też wypad za kilkanaście złotych do Szwecji. Ekscytacja jaką odczuwam, kiedy przygotowuję się do drogi, pakuję plecak i już wiem, że za kilka chwil będę w zupełnie nowym miejscu. Dzięki takim chwilom wiem, że żyję.

  • Czytanie. Frajda, jaka towarzyszy mi podczas zdobywania wiedzy przy pomocy książek , pokazuje, że poza komputerem istnieją też inne formy spędzania czasu. Ponadto jako tradycjonalista, nie wyobrażam sobie, bym mógł kiedykolwiek porzucić ‘papierową książkę’ na rzecz chociażby e-booka. Sprawia mi ogromną przyjemność trzymanie nowej, pachnącej farbą drukarską książki. Celebruję przekładanie każdej strony. Takiego uczucia nie da się zastąpić żadnym nowoczesnym gadżetem.

A co Tobie sprawia najwięcej radości? Jestem przekonany, że każdy z Was znajdzie w swoim życiu takie chwile, które warte są tego aby zatrzymać się na dłużej i skupić na odczuwaniu zwykłej, ludzkiej przyjemności. Nieważne czy to będzie spacer z psem w parku, czytanie porannej gazety, delektowanie się kubkiem świeżo zaparzonej kawy czy latanie paralotnią. Postaraj się odnaleźć takie chwile, które Tobie dają tą moc do działania i korzystaj z nich, zawsze wtedy kiedy czujesz, że opadasz z sił.

A co tobie sprawia najwięcej radości? Koniecznie podzielcie się ze mną swoimi spostrzeżeniami.


|

Kilka dobrych wskazówek na temat tego w jaki sposób pozbyć się stresu

Na pewno nie raz zastanawiałeś się, dlaczego jest tak, że jednym wszystko przychodzi łatwiej, czasem jakby od niechcenia, inni zaś ciężko pracując nie są w stanie osiągnąć zadowalających rezultatów. Jak opanować stresujące sytuacje? Dziś poznasz moje taktyki radzenia sobie ze stresem.

 Kolejny sposób na pozbycie się stresu

Wyobraź lub przypomnij sobie sytuację, w której być może sam niejednokrotnie się znalazłeś….

Uczelnia wyższa. Zajęcia z ekonomii. Wchodzi prowadzący i oddaje wyniki z kolokwium. Ty siedzisz pewnie, jesteś spokojny o ocenę, gdyż masz świadomość, że obryłeś cały materiał i wyczerpałeś temat. Obok Ciebie, kolega, który żyje bezstresowo i jak przypuszczasz znowu nie zaliczy. Dostajecie kartki. Kolega obibok zaliczył. Fajnie, znowu mu się udało. Ty, jakimś dziwnym trafem – nie. Jak to możliwe?

Jak pokazał powyższy przykład, życie potrafi być niesprawiedliwe i potwierdza się przysłowie, że „głupi ma zawsze szczęście”. Nie załamuj się jednak, w dalszej części postaram się udowodnić Tobie, że to nie zawsze musi być regułą.

Oto sposób na to jak pozbyć się stresu

Najważniejsze i od tego zacznę, jest Twoje samopoczucie, czyli to jak będziesz się czuł psychicznie i fizycznie w stresującej sytuacji. Przeżyłeś ich już setki i czy był to egzamin, recytacja wiersza na forum klasy czy rozmowa kwalifikacyjna do nowej pracy jest to tylko model, który możesz dopasować do siebie.

Zawsze, na samym początku zadaj sobie pytanie „czy warto jest się tak stresować?”. Zastanów się czy dzięki takiej postawie zmienisz coś co już miało miejsce, czy uda Ci się osiągnąć korzystny dla Ciebie efekt. Wtedy zapewne Twój wewnętrzny głos wykrzyczy „TAAAK! Przecież to takie ważne i nie można się nie denerwować.” Owszem, zgadzam się, masz prawo do złości kiedy spotka Cię niepowodzenie, tylko czy ilość energii i negatywnych emocji, jaką w to wszystko włożysz będzie tego warta?

Ile razy zdarza Ci się, że przed egzaminem (przykład) nie śpisz za wiele, bo po głowie chodzą Ci najczarniejsze wizje z sobą w roli głównej, kiedy to stoisz jak słup soli i nie możesz wydusić z siebie słowa, mimo że miałeś świetnie opanowany materiał i w domu z dumą mówiłeś do siebie „omnibusie’’. Przed wejściem na salę nerwowo obgryzasz paznokcie lub trzęsiesz się ze strachu. Brzmi znajomo?

W konsekwencji jednak, wychodzisz i z uśmiechem na twarzy stwierdzasz, że wcale nie było tak dramatycznie jak jeszcze rano wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały. Pomyśl, czy nie czułbyś się lepiej, gdybyś cały czas, jaki poświęciłeś na wkręcanie sobie tych wszystkich stanów przerażenia przeznaczył na spokojny sen, spotkanie się ze znajomymi czy chociażby ponowne powtórzenie materiału? Poza tym, w internecie aż roi się od artykułów mówiących o tym, że stres ujemnie wpływa na nasze zdrowie i nie jest to już tylko podłoże psychiczne. Warto więc stawić czoła temu problemowi.

Chciałbym abyś spróbował spojrzeć na to trochę z innej strony a mianowicie na dobry początek, kiedy znajdziesz się w stresującej sytuacji, zamiast od razu wpadać w panikę, zacznij powtarzać sobie zdanie: „co by się nie stało, na pewno nauczy mnie to czegoś nowego”. Oczywiście nie zawsze to „nowe” będzie w pełni dla Ciebie zadowalające, jednak może to być informacja, która doda Ci większej pewności siebie bądź po prostu nie pozwoli się na wstępie załamać. W przyszłości taki sposób myślenia spowoduje, że nawet w najbardziej beznadziejnej sytuacji znajdziesz coś, co wykorzystasz przy następnej okazji z dużo lepszym rezultatem i obrócisz na swoją korzyść.

Bądź świadomy, że aby odnieść sukces i pozbyć się stresu, potrzebujesz ćwiczyć. Na szczęście, życie nie szczędzi nam okazji do praktykowania. Mam nadzieję, że znajdziesz w tym wpisie coś, co pomoże Ci w przyszłości odnaleźć siłę w chwili kiedy normalnie by jej zabrakło. Przy okazji pamiętaj, żeby podzielić się swoją opinią i spostrzeżeniami.

Jeżeli wpis, który przeczytałeś choć trochę Ci pomógł, kliknij LUBIĘ TO i podziel się nim z innymi.